piątek, 21 kwietnia 2017

Sałatka warstwowa śledziowa WIELKANOCNE PRZEPISY SEKO

Jeśli lubicie śledzie tak jak ja, jestem pewna że polubicie tę sałatkę. Najlepiej ją przygotowywać w szklanych miskach lub tak jak ja w słoiku, który można zabrać ze sobą np. do pracy. Gwarantuję, że popularność szybko skoczy w górę ;) Jest jeden szkopuł, będziecie następnym razem karmić wszystkich kolegów z pracy.
Jest to kolejny przepis w ramach akcji WIELKANOCNE PRZEPISY SEKO.

Na słoik 330 ml

1 ugotowany młody ziemniak
1/2 średniego ugotowanego buraka
pół średniej czerwonej cebuli
1 ugotowane jajko
Śledzik na okrągło solony wiosenny 200 g
3 czubate łyżki majonezu
4 łyżki śmietany 30%
pieprz biały
natka pietruszki

Ziemniaka, buraka, jajko, czerwoną cebulę oraz pół opakowania śledzika na okrągło solonego wiosennego kroimy w drobną kostkę. Odrobinę żółtka zostawiam do dekoracji.
Majonez mieszkam wraz ze śmietanką i pieprzem. Sosu nie solę, śledzik już jest solony.
W słoiku na przemian układam: pokrojonego ziemniaka, polewam sosem, czerwona cebulka, sos, burak, sos, śledzie, sos, ziemniak, sos, burak, sos, śledzie, pokruszone żółtko oraz natka pietruszki.













czwartek, 20 kwietnia 2017

Chłodnik ze śledziem - WIELKANOCNE PRZEPISY SEKO

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam chłodniki. Są to zupy, które mogłabym jeść na okrągło. Można je tworzyć na słodko i wytrawnie. Osobiście wolę te drugie. Bardzo lubię chłodniki na maślance z odrobiną śmietany. Gaszą pragnie w upalne dni i są pożywne.Wraz z firmą SEKO, w ramach akcji WIELKANOCNE PRZEPISY SEKO postanowiłam zdradzić Wam sposób na przepyszny chłodnik.

2-3 porcje

400 ml maślanki
3 łyżki śmietanki 30%
czubata łyżka chrzanu
2 ugotowane jajka
1 ugotowany młody ziemniak
2 ogórki konserwowe
2-3 płaty śledzi -Filety śledzi a'la Matjas 400/800 g
czerwony kawior, natka pietruszki do dekoracji
sól, biały pieprz do smaku

Maślankę mieszam wraz ze śmietanką, chrzanem oraz solą (wystarczy szczypta) i pieprzem.
jajko obieram, osobno siekam białki i żółtko. Ziemniaka, ogórka oraz płaty śledzi a'la Matjas SEKO kroję w drobną kostkę.
Chłodnik podaję zwykle w pękatych szklaneczkach i od razu go w nich przygotowuję.
Na dnie szklaneczki układam pokrojonego ziemniaka, białko jajka i ogórka. Zalewam maślanką i układam pokrojonego śledzia, żółtko jajka i dekoruję czerwonym kawiorem, natka pietruszki i słupkami ogórka konserwowego.






piątek, 14 kwietnia 2017

Sałatka wiosenna

Powoli powoli i wiosna puka do Naszych drzwi. Na targach i w sklepach można już zobaczyć nowalijki, nowe odmiany warzyw i owoców. Widać już szparagi i choć sezon mamy świąteczny polecam taką wiosenną sałatkę z szynką szwarcwaldzką, kremowym serkiem i lekkimi dodatkami.
W przepisie użyłam pomidora odmiany RAF - jest przepyszny, soczysty, pachnie jakby był zerwany prosto z krzaczka, a jego barwa jest zielono-czerwona.
Nie przerażajcie się, że w sałatce jest owoc. Idealnie się równoważy z innymi smakami. To jest naprawdę prosta sałatka. Polecam, spróbujcie!

garść mixu sałat
pomidor RAF
2 plasterki szynki szwarcwaldzkiej
2 łyżki kremowego serka typu Apetina np. pesto i rucola
kilka plasterków karamboli
olej z orzechów włoskich

Plasterki szynki rozkładam na desce i smaruję delikatnie serkiem po całości plasterka. Następnie zwijamy w rulonik i kroimy na 3 części. Na talerzu układamy sałatę, pomidorka pokrojonego na cząstki, ruloniki z szynki oraz plasterki karamboli. Całość polewamy olejem z orzechów włoskich.



piątek, 7 kwietnia 2017

Sałatka jarzynowa w waflowych jajeczkach

Założę się, że już myślicie o nowym podaniu Wielkanocnych smakołyków. Jeśli znudziły Wam się dotychczasowe nudne miseczki, choć kolorowe, ale co roku te same na stole. To mam dla Was niespodziankę!
W tym roku możecie zabłysnąć podając ulubioną sałatkę Waszej rodziny w falowych miseczkach w kształcie jajek. Prawda, że oryginalnie? Na dodatek podpowiem, że są to miseczki jadalne. Prawda, że pomysłowo? Takie dwa w jednym lub jak kto woli upiekliśmy dwie pieczenie na jednym ogniu.

Takie waflowe jajeczka dostaniecie w większych hipermarketach i nie jest to duży wydatek. A oklaski gwarantowane :)

Sałatka jarzynowa

2 marchewki
5 ziemniaków
1 mała pietruszka
1/4 selera
2 jajka
1 winne jabłko
2 ogóki kiszone
puszka groszku konserwowego
2 łyżki majonezu
1 łyżka jogurtu greckiego lub śmietany
łyżeczka musztardy stołowej
sól, pieprz do smaku

Wszystkie warzywa gotujemy tak aby były miękkie, a zarazem jędrne. Jajka gotujemy w lekko osolonej wodzie. Ogórki kiszone kroimy w drobną kostkę (moja Babcia zawsze obierała ogórki do sałatki jarzynowej), tak samo postępujemy z jabłkiem. Ostudzone warzywa kroimy za pomocą "stalowej kratki" lub ręcznie kroimy w kostkę. Tak samo kroimy jajka. Majonez mieszamy z jogurtem i musztardą. W dużej misce mieszamy wszystkie warzywa wraz z jabłkiem i sosem majonezowym. Przyprawiamy do smaku sola i pieprzem. Dokładnie całość mieszamy aby smaki się połączyły.
Do waflowych jajeczek wkładamy małe listki sałaty (nie jest to konieczne) oraz po kopiastej łyżce sałatki jarzynowej. Posypujemy koperkiem lub szczypiorkiem. Można też użyć pasty paprykowej. Nada ona nieco bardziej



pikantną nutkę Naszej polskiej sałatce.



czwartek, 6 kwietnia 2017

Rigatoni z karczochami

Od jakiegoś czasu chodziło za mną poeksperymentowanie w kuchni ze świeżymi karczochami. Niestety konserwowe i marynowane nie powaliły mnie smakiem, mogę nawet przyznać szczerze nie smakowały mi. Natomiast świeże karczochy duszone na masełku z bulionem - to niebo w gębie!
Kiedy jeszcze uda Wam się trafić na młode karczochy nie wiele będzie trzeba z nich usunąć. I to jest jedyny mankament w przygotowaniu karczochów. Trzeba troszkę się pomęczyć z ich obraniem.


Niżej na filmiku jest pokazane jak to zrobić. Może okaże się pomocny.






4 karczochy
1 średnia cebula czerwona
3 ząbki czosnku
500 ml bulionu drobiowego (można użyć warzywnego)
płaska łyżka tymianku
sól morska
kolorowy pieprz do smaku

woda przegotowana ostudzona
sok z połowy cytryny
łyżka masła
łyżka oleju rzepakowego
120 g makaronu rigatoni na osobę

Wodę przelewamy do miski (ma pomieścić pokrojone karczochy) i dodajemy sok z cytryny. Karczochy obieramy usuwając zdrewniałe liście, łodygę obcinamy tuż przy samej "dupce", a następnie odcinamy 1/3 karczocha od góry tak aby usunąć jego wszystkie zdrewniałe części. Teraz pozostaje tylko przeciąć go na pół  nożem z ostrą końcówką delikatnie usunąć włochate pręciki. Tak przygotowane karczochy płuczemy pod bieżącą wodą i zanurzamy w wcześniej przygotowanej misce z wodą i cytryną.
Cebulę kroimy na ćwiartki, a następnie w piórka. Czosnek kroimy w cieniutkie plasterki.
W głębokiej patelni rozgrzewamy masło wraz z olejem. Dodajemy cebulę, gdy będzie zmienić kolor i stanie się miękka dodajmy plasterki czosnku. Mieszając smażymy całość 2 minuty, po czym dodajemy karczochy prosto z wody lekko je z niej otrzepując. Mieszamy całość, pozwalając aby smaki się połączyły, a następnie wlewamy bulion. Dusimy do miękkości ok. 20 minut, pozwalając wyparować bulionowi. Pod koniec dodajemy tymianek, sól i pieprz do smaku oraz kapkę soku z cytryny.
W między czasie gotujemy makaron zgodnie ze wskazówkami producenta, ja użyłam makaronu Rigatoni od Barilla.
Podajemy z plasterkiem cytryny.





piątek, 17 marca 2017

Pyszny deser z chia i sokiem Hortex

Mam dziś dla Was prosty przepis na pyszny i zdrowy deser. Trzeba na niego troszkę poczekać, bo jest to deser z nasionami chia. A nasionka dość długo wsiąkają płyn. Jednak naprawdę warto zrobić sobie taka przyjemność od czasu do czasu.
Ja dodaję nasiona chia do różnych smoothie (zarówno owocowych jak i warzywnych) i takich deserów. Chia wpływa bardzo korzystnie na Nasze zdrowie.
Do tego przepisu zdecydowałam się użyć soku Hortex z dużą zawartością miąższu owoców, a mianowicie Sok 100% tłoczony prosto z jabłek z mango. Jego smak jest zrównoważony, czuć słodycz jabłek i lekką kwasowość mango.
W moim przepisie użyłam małych słoiczków, a Wy możecie użyć szklanek lub innego ozdobnego szkła.

4 łyżeczki nasion chia
Sok 100 % tłoczony prosto z jabłek z mango Hortex
4 łyżki sera białego mielonego
banan
maliny
puder z mango
borówki amerykańskie
oczyszczone skórki z cytryny bez albedo, płatki migdałów do dekoracji

Do słoiczków wsypuję po 2 łyżeczki chia i zalewam do połowy sokiem Hortex 100 % tłoczonym prosto z jabłek z mango. Małą łyżeczką powoli mieszam aby nasionka połączyły się z sokiem i odstawiam do lodówki na 2-3 godziny.
W tym czasie kawałek banana zgniatam widelcem dodaję 2 łyżki sera białego i dokładnie razem jeszcze chwilkę zgniatam. Dla lepszego efektu można przetrzeć przez sito. Tak samo postępuje z resztą sera, ale zamiast bananów dodaję 5 malin.
Po 2-3 godzinach wyjmuję słoiczki z lodówki i nakładam powoli owocowe serki na "kisiel z chia".  Serek posypuję pudrem z mango. Dekoruję borówkami, skórką z cytryny i płatkami migdałów. Tak schłodzony deser można jeść od razu.






Mój dzień z Hortex

środa, 15 marca 2017

Potrójnie czekoladowe brownie z czarnej fasoli

O brownie z czarnej fasoli dużo słyszałam, miałam wiele wątpliwości i dziś szczerze mogę przyznać, że za długo się wahałam. Trzeba było je zrobić od razu, bez wahania. Brownie jest słodkie i w ogóle nie czuć fasoli!
Dodatkowo zrobiłam je w potrójnie czekoladowej wersji. Użyłam kakao i kropelek gorzkiej czekolady do środka oraz polewy z czekolady.
Mamy tu czekoladową bombę, ale jakże pyszną! Na takie ciastko można sobie pozwolić. Przecież nie robimy go na co dzień.
Jakiś czas temu piekłam brownie z kaszy jaglanej, zajrzyjcie koniecznie!
Teraz przejdźmy do właściwego przepisu. 

Polewa czekoladowa:
100 g gorzkiej czekolady
30 ml śmietanki 30 %

W rondelku o grubym dnie rozpuszczam czekoladę wraz ze śmietanką. Podgrzewam do momentu aż czekolada się rozpuści. Od razu polewam nią przestudzone brownie.

Brownie:

440 g ugotowanej czarnej drobnej fasoli
100 g suszonych daktyli bez pestek
100 ml wrzącej wody
75 ml oleju rzepakowego
8 łyżek mielonego lnu
8 łyżek kakao
100 ml melasy trzcinowej
100 g cukru trzcinowego
50 g kropelek gorzkiej czekolady (lub drobno posiekana gorzka czekolada)
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia (jeśli dodacie proszek dla bezglutenowców, będzie to wersja bezglutenowa)
2 płaskie łyżeczki sody
łyżeczka ekstraktu waniliowego
1/2 płaskiej łyżeczki soli

Daktyle zalewam 100 ml wrzątku i odstawiam na 15 minut. PO tym czasie daktyle odsączam, a wody nie odlewam. Fasolę i daktyle miksuje wraz z wodą, po czym dodaję melasę i dalej blenduję na gładką masę. Ten etap blendowania robiłam w blenderze stojącym z umieszczonym w środku nożem. Teraz przekładam masą do dużej miski i za pomocą końcówki do blendowania miksuję dalej dodając olej rzepakowy. Kiedy masa będzie już gładka, bez widocznych grudek odstawiam blender.
Następnie dodaję kakao, sól, sodę , proszek do pieczenia, cukier trzcinowy oraz mielony len. Całość dokładnie mieszam aby wszystko razem się połączyło. Masa ma być zwarta i gęsta. Na koniec dodaję kropelki czekoladowe, dokładnie mieszając je z masą.

Piekarnik nastawiam na 170o góra-dół bez termoobiegu. Brownie piekę 40 minut do suchego patyczka. Gdy ciasto przestygnie dekoruję je polewę czekoladową.