czwartek, 10 kwietnia 2014

Szynka suszona dojrzewająca

Ten domowy wyrób polecam wszystkim, którzy uwielbiają smak i zapach suszonej szynki. Szynka jest naprawdę prosta w wykonaniu i nie zabiera dużo czasu, właściwie sama się robi. Oczywiście odrobina cierpliwości też się przyda.
Przygotowanie i wykonanie podobne jest do schabu. Tutaj jednak użyłam trochę innych przypraw m.in. ostrej papryki. Również jak schab jest suszona w pończosze. Ale przejdźmy do przygotowań:

1,2 kg szynki wieprzowej
pół szkl cukru
pół szkl soli
pół łyżki soli peklowej
łyżka majeranku
łyżka tymianku
łyżeczka ostrej papryki
łyżeczka słodkiej papryki
łyżka granulowanego czosnku
pończocha

Szynkę myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym. W metalowej misce lub foremce obtaczamy ją w cukrze- dokładnie z każdej strony, przykrywamy i wstawiamy do lodówki na minimum 36h. Jeśli postoi dłużej, nic się nie stanie. Po tym czasie szynkę wyjmujemy, myjemy i osuszamy. Płyn wylewamy, myjemy pojemnik i wsypujemy mieszankę soli, w której obtaczamy mięso dokładnie. Wstawiamy ponownie do lodówki na min 36h. Po upływie kolejnych 36 godzin ponownie postępujemy tak samo- płyn wylewamy, myjemy pojemnik i szynkę, osuszamy.
Mieszanką przypraw dokładnie nacieramy mięso i znowu wkładamy do pojemnika i do lodówki na 36 godzin.
Po tym czasie mięso przekładamy do pończochy i zawieszamy w przewiewnym ciepłym miejscu. Zapewne najlepszym miejscem byłby strych jednak ja mieszkam w bloku i powiesiłam wędlinę na gwoździu opartą o kafelki nad kuchenką. Trzeba zmieniać pozycję, okręcać ją. Najlepiej jednak gdy mięso nie opiera się o nic.

Szynka właściwie jest gotowa po 4 dobach. U mnie wisiała około 2 tygodni.

A niebawem przepis na pancettę.
Zaglądajcie!