Od jakiegoś czasu miałam ochote na ciasto marchewkowe, ale że do niego trzeba użyć sporo oleju to podziękowałam.
Muffiny to obok pizzy mój sposób na sprzątanie lodówki i tak powstały muffinki marchewkowo-dyniowe.
1 i 1/2 szklanki mąki krupczatki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
1/3 łyżeczki soli
1/2 szklanki cukru
2 całe jajka
garść włoskich orzechów
100 g margaryny lub masła (opcjonalnie olej)
szklanka marchwi (starta na grubej tarce)
6 łyżek puree z dyni
Suche składki mieszamy razem, dodajemy marchew i puree z dyni. Jajka ubijamy rózgą, dodajemy rozpuszczoną i przestudzona margarynę, po czym mieszamy i dodajemy do suchych składników. Wszystko mieszamy łyżką do połączenia sie wszystkich składników.
Formę na muffiny wykładamy papilotkami i nakładamy ciut poniżej papilotki.
Pieczemy ok 20 min, do zrumienienia i wyrośnięcia. Nakłuwamy patyczkiem w celu sprawdzenia: jak sie ciasto nie przykleja są dobre.
czwartek, 17 października 2013
środa, 16 października 2013
Batoniki owsiane
Musze przyznać, ze to super wynalazek! Taki batonik zamiast czekolady
czy jako drugie śniadanie do pracy. Jest tyle wariantów by je wykonać.
Mam tyle pomysłów w głowie na kolejne razy. Ahaaaa i pamiętajcie by na
koniec czymś ciężkim obciążyć, bo mi środek się rozpadł. Ale to nic,
będzie idealne musli do mleka :)
Nie ukrywam, ze inspirowałam się wieloma przepisami. Jednak i tak zmodyfikowałam na swoja modłę.
120 g otrąb owsianych (u mnie z suszoną śliwką)
180 g płatków owsianych
100 g wiórków kokosowych
80 g orzechów włoskich
70 g rodzynek
40 g błonnika
1 łyżeczka cynamonu
125 ml oleju
125 ml masła orzechowego z kawałkami orzechów
125 ml miodu płynnego
Suche składniki mieszamy ze sobą w dużej misce. Miód i masło orzechowe lekko podgrzewamy, aby miało płynna postać. Dolewamy olej i mieszamy, całość wlewamy do suchych składników i mieszamy razem. Najlepiej wymiszać reką lekko zgniatając ze sobą.
Formę w kształce prostokąta wykładamy papierem do pieczenia i wykładamy masę batonikową. Ręką ugniatamy na płasko. Dłoń można zamoczyć we wodzie nie będzie się nam masa przyklejać do dłoni. Niestety trzeba trochę użyć siły do ugniatania.
Pieczemy ok 60 minut w piekarniku.
Trudno mi podać temperaturę gdyż mój piekarnik nie posiada takiej regulacji, ale myśle ze 140 - 150 stopni jest wystarczająco.
Nie ukrywam, ze inspirowałam się wieloma przepisami. Jednak i tak zmodyfikowałam na swoja modłę.
120 g otrąb owsianych (u mnie z suszoną śliwką)
180 g płatków owsianych
100 g wiórków kokosowych
80 g orzechów włoskich
70 g rodzynek
40 g błonnika
1 łyżeczka cynamonu
125 ml oleju
125 ml masła orzechowego z kawałkami orzechów
125 ml miodu płynnego
Suche składniki mieszamy ze sobą w dużej misce. Miód i masło orzechowe lekko podgrzewamy, aby miało płynna postać. Dolewamy olej i mieszamy, całość wlewamy do suchych składników i mieszamy razem. Najlepiej wymiszać reką lekko zgniatając ze sobą.
Formę w kształce prostokąta wykładamy papierem do pieczenia i wykładamy masę batonikową. Ręką ugniatamy na płasko. Dłoń można zamoczyć we wodzie nie będzie się nam masa przyklejać do dłoni. Niestety trzeba trochę użyć siły do ugniatania.
Pieczemy ok 60 minut w piekarniku.
Trudno mi podać temperaturę gdyż mój piekarnik nie posiada takiej regulacji, ale myśle ze 140 - 150 stopni jest wystarczająco.
sobota, 7 września 2013
Wiewiór
Uśmiałam się jak dzika norka z nazwy ciasta, bo w zasadzie to była wiewiórka, ale mąż przeinaczył i tak się stał wiewiór. Pewnie wiecie, że ja mało slodka jestem, ale jak mąż prosi to jak mu odmówić? I tak zrobiłam go, szybkiego wiewióra.Nie ma wiórków kokosowych hehe, bo nazwa sie może kojarzyć.
Prawda, ze szybki wiewiór?
2 szkl maki,
4 jaja,
szklanka cukru,
łyżeczka sody i proszku do pieczenia,
szklanka posiekanych orzechów włoskich lub migdałów
3 jabłka
Jaja ubić z cukrem, powoli dodać make, sodę i proszek i dokładnie wymieszać. Ja to wszystko robię mikserem.
Wolnym strumieniem wlać olej i miksować dalej. Gładkie ciasto wymieszać z orzechami i posiekanymi jabłkami. Przełożyć do natluszczonej formy i wysypanej bułka tartą i piec 30 min w 200 stopniach.
Prawda, ze szybki wiewiór?
piątek, 30 sierpnia 2013
Carpaccio z buraka
Uwielbiam carpaccio z buraków, świetna sprawa. Zwykle robię z dressingiem musztardowo-miodowym, ale tym razem jest prosto, a jakże równie smacznie.
Burak gotowany
oliwa z oliwek
kozi oscypek
orzechy włoskie
sól morska
Buraka obieramy i kropimy cieniutko. Ja to robię na szatkownicy do kapusty. Ser również ścieram na szatkownicy, ale pod katem, aby powstały mniejsze płatki. Układam plasterki na talerzu, na to ser, pokruszone orzechy. Polewam oliwą i posypuję solą morską.
Burak gotowany
oliwa z oliwek
kozi oscypek
orzechy włoskie
sól morska
Buraka obieramy i kropimy cieniutko. Ja to robię na szatkownicy do kapusty. Ser również ścieram na szatkownicy, ale pod katem, aby powstały mniejsze płatki. Układam plasterki na talerzu, na to ser, pokruszone orzechy. Polewam oliwą i posypuję solą morską.
środa, 7 sierpnia 2013
Ciasteczka tymiankowo-cytrynowe
Były ciasteczka lawendowe, czas na ciasteczka tymiankowe z nutka cytryny. Choć powiedziałabym raczej, że cytryna gra tu pierwsze skrzypce i Ona tu rządzi.
150 g mąki pszennej (krupczatka)
100 g cukru
łyżeczka proszku do pieczenia
sok i skórka z 1 cytryny
100 g masła
1 jajko
kopiasta łyżeczka tymianku
Mąkę posiekać z masłem, tymiankiem, proszkiem do pieczenia, skórka i sokiem z cytryny. Gdy już masło będzie posiekane na małe kawałeczki dodajemy jajko i znów razem siekamy, a na koniec wszystko razem zagniatamy. Jeśli ciasto się lepi dodajemy mąkę, jak jest za suche odrobinę zimnej wody.
Ciasto wkładamy na 30 min do lodówki.
Po tym czasie nastawiamy piekarnik, ciasto rozwałkowujemy i wykrawamy ciasteczka ( u mnie wielkości 6 cm. Pieczemy ok 15-20 minut w 150 stopniach.
150 g mąki pszennej (krupczatka)
100 g cukru
łyżeczka proszku do pieczenia
sok i skórka z 1 cytryny
100 g masła
1 jajko
kopiasta łyżeczka tymianku
Mąkę posiekać z masłem, tymiankiem, proszkiem do pieczenia, skórka i sokiem z cytryny. Gdy już masło będzie posiekane na małe kawałeczki dodajemy jajko i znów razem siekamy, a na koniec wszystko razem zagniatamy. Jeśli ciasto się lepi dodajemy mąkę, jak jest za suche odrobinę zimnej wody.
Ciasto wkładamy na 30 min do lodówki.
Po tym czasie nastawiamy piekarnik, ciasto rozwałkowujemy i wykrawamy ciasteczka ( u mnie wielkości 6 cm. Pieczemy ok 15-20 minut w 150 stopniach.
środa, 31 lipca 2013
Oszukane gołabki z cukinią
Wpadłam w gołąbkowy szał! Dziś wersja z cukinią. Właśnie wstawiłam je do piekarnika i czekam i czekam...
Wczoraj pochłonęłam dwa bez sosu, dziś się powstrzymałam.
torebka ryżu
50 dag młodej cukini
kilka pieczarek
tymianek
sól
pieprz
bułka tarta
olej
Ryz gotuję w osolonej wodzie, po czym studze i wrzucam do miski.
Cukinię, jeśli młoda ścieram na tarce (końcówki odkrawam). Jeśli stara cukinia to trzeba ja obrać i wykroić gniazda nasienne. Pieczarki również ścieram na tarce o grubych oczkach.
Na rozgrzanej patelki (rondlu) podsmażam chwilkę tymianek ( płaska łyżeczka), po czym wrzucam cukinię i chwilkę razem podsmażam, dodaję starte pieczarki. Mieszam całość i duszę, aż soki wyparują. Cukinia i pieczarki puszczą wodę i to trzeba zredukować. odstawiam do wystygnięcia. Po czym mieszam z ryżem, dodając solę i pieprz do smaku, a pod koniec dodaję bułkę tartą. Tyle bułki by masa była gęsa i dała sie formować.
Formuje mase w walki, obtaczam w bułce i obsmażam z każdej strony. Wszystko przekładam do naczynia żaroodpornego. Robię sos pomidorowy i zapiekam ok 20 minut. Nie wlewam wszystkiego sosu, tylko trochę na dno, resztę podgrzewam i podaję przy jedzeniu.
Podaję z sałatą z sosem słodko-kwaśnym.
Wczoraj pochłonęłam dwa bez sosu, dziś się powstrzymałam.
torebka ryżu
50 dag młodej cukini
kilka pieczarek
tymianek
sól
pieprz
bułka tarta
olej
Ryz gotuję w osolonej wodzie, po czym studze i wrzucam do miski.
Cukinię, jeśli młoda ścieram na tarce (końcówki odkrawam). Jeśli stara cukinia to trzeba ja obrać i wykroić gniazda nasienne. Pieczarki również ścieram na tarce o grubych oczkach.
Na rozgrzanej patelki (rondlu) podsmażam chwilkę tymianek ( płaska łyżeczka), po czym wrzucam cukinię i chwilkę razem podsmażam, dodaję starte pieczarki. Mieszam całość i duszę, aż soki wyparują. Cukinia i pieczarki puszczą wodę i to trzeba zredukować. odstawiam do wystygnięcia. Po czym mieszam z ryżem, dodając solę i pieprz do smaku, a pod koniec dodaję bułkę tartą. Tyle bułki by masa była gęsa i dała sie formować.
Formuje mase w walki, obtaczam w bułce i obsmażam z każdej strony. Wszystko przekładam do naczynia żaroodpornego. Robię sos pomidorowy i zapiekam ok 20 minut. Nie wlewam wszystkiego sosu, tylko trochę na dno, resztę podgrzewam i podaję przy jedzeniu.
Podaję z sałatą z sosem słodko-kwaśnym.
wtorek, 30 lipca 2013
Oszukane gołąbki z pieczarkami
Znudziły mi sie pieczarki w sosie, faszerowane czy jako dodatek do mięsa. Zapiekanka to tez nie to co chciałam zjeść. A pomysł na gołąbki podsunęła mi znajoma. Zmodyfikowałam go na moje potrzeby i zawartość lodówki.
Pochłonęłam dwa bez sosu, pycha są!
1/4 główki kapusty młodej
40-50 dag pieczarek
1 torebka ugotowanego ryżu
kilka łyżek bułki tartej
sól, kminek, majeranek, pieprz
3 ząbki czosnku
olej
woda
Kapustę drobno poszatkowałam, na rozgrzany olej w rondlu wrzuciłam kapustę, posoliłam, dodałam majeranek i kminek. Podsmażyłam chwile, po czym dodałam 3 łyżki wody, zamieszałam i dusiłam aż kapusta była miękka, ale jędrna.
Pieczarki starłam na tarce i wrzuciłam do kapusty, znów zamieszałam i dusiłam razem. Można dodać wodę jesli widzimy, ze sie może przypalic, a tego lepiej uniknąć. na koniec dodajemy czosnek posiekany w plasterki lub zmiażdżony - jak kto woli. ja kroiłam w plasterki. Dusimy 5-10 minut razem.
W między czasie ugotowałam ryż i wystudziłam, po czym dodałam go do pieczarkowego farszu. Całość wymieszałam i dodałam bułkę tartą. Masa nie może być rzadka, dodajemy tyle bułki tartej aby dało się uformować gołąbki.
Ręce maczam we wodzie i formuję wałeczki, obtaczam w bułce z każdej strony i obsmażam na oleju. Po czym przekładam do żaroodpornego naczynia.
Sos pomidorowy
3/4 szklanki wody zagotowuje w rondlu, dodaję dwie łyżki koncentratu pomidorowego, czosnek niedźwiedzi (suszony) oraz łyżeczke przyprawy z pomidorami suszonymi. Ta przyprawa to nic innego jak poidory suszone, czosnek i bazylia. Całość razem podgotowuję, po czym zalewam ułożone gołąbki w naczyniu żaroodpornym.
Zapiekam ok 20 min w piekarniku.
Pochłonęłam dwa bez sosu, pycha są!
1/4 główki kapusty młodej
40-50 dag pieczarek
1 torebka ugotowanego ryżu
kilka łyżek bułki tartej
sól, kminek, majeranek, pieprz
3 ząbki czosnku
olej
woda
Kapustę drobno poszatkowałam, na rozgrzany olej w rondlu wrzuciłam kapustę, posoliłam, dodałam majeranek i kminek. Podsmażyłam chwile, po czym dodałam 3 łyżki wody, zamieszałam i dusiłam aż kapusta była miękka, ale jędrna.
Pieczarki starłam na tarce i wrzuciłam do kapusty, znów zamieszałam i dusiłam razem. Można dodać wodę jesli widzimy, ze sie może przypalic, a tego lepiej uniknąć. na koniec dodajemy czosnek posiekany w plasterki lub zmiażdżony - jak kto woli. ja kroiłam w plasterki. Dusimy 5-10 minut razem.
W między czasie ugotowałam ryż i wystudziłam, po czym dodałam go do pieczarkowego farszu. Całość wymieszałam i dodałam bułkę tartą. Masa nie może być rzadka, dodajemy tyle bułki tartej aby dało się uformować gołąbki.
Ręce maczam we wodzie i formuję wałeczki, obtaczam w bułce z każdej strony i obsmażam na oleju. Po czym przekładam do żaroodpornego naczynia.
Sos pomidorowy
3/4 szklanki wody zagotowuje w rondlu, dodaję dwie łyżki koncentratu pomidorowego, czosnek niedźwiedzi (suszony) oraz łyżeczke przyprawy z pomidorami suszonymi. Ta przyprawa to nic innego jak poidory suszone, czosnek i bazylia. Całość razem podgotowuję, po czym zalewam ułożone gołąbki w naczyniu żaroodpornym.
Zapiekam ok 20 min w piekarniku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







