poniedziałek, 29 września 2014

Masełko z anchois

Uwielbiam smakowe masełka! I tylko takie, które robię sama, bo kupne są nie zjadliwe. Do tego są tak proste w wykonaniu i można je robić w wielu odmianach. Osobiście najbardziej lubię masełko z anchois'a, koperkowe i czosnkowe.
Do zrobienia takiego masełka używam masła prawdziwego 82 % tłuszczu. Kilka razy już się naciełam na podrabiane masła, od tamtej pory dokładnie czytam etykiety.

pół kostki masła 82%
3 fileciki anchois'a
ewentualnie sól

Masło wyjmuje z lodówki, wkładam do miseczki i odstawiam by osiągnęło temperaturę pokojową.
Warto pamiętać że fileciki anchois'a są już posolone, więc trzeba z solą uważać. Ja lubię mocno solone masło, dlatego dodaję szczyptę dodatkowo.
Kiedy masło będzie dawało się rozsmarowywać dodajemy do niego fileciki i ugniatamy widelcem przez chwilę, aby razem się połączyło. Fileciki mogą się rozpaść lub być w mniejszych kawałkach.