wtorek, 1 lipca 2014

Creme brulee

Creme brulee to bardzo pyszny deser, który najlepiej smakuje gdy jest bardzo zimny a cukier skarmelizowany. Chrupiąca "skórka" z cukru i lekka słodycz w środku to jest ten deser, który będę powtarzać w domu gdy najdzie mnie ochota. A do tego wszystkiego jest banalnie prosty i nie da się go zepsuć. Spróbujcie, a nie pożałujecie!

300 ml śmietanki kremówki 30 lub 36%
4 żółtka
2 łyżki cukru z prawdziwa wanilią
2 łyżki drobnego cukru
3 łyżki cukru do skarmelizowania

Śmietankę z cukrem waniliowym podgrzewam na małym ogniu. Gdy będzie gorąca, a cukier się rozpuści należy garnuszek zdjąć z ognia i wystudzić.
Żółtka lekko ubijam z pozostałym cukrem, do momentu aż zmienia kolor (nie muszą być ubite na puch). Następnie dodaję przestudzoną śmietankę i wszystko razem dokładnie należy wymieszać. Powstałą masę przelewam do kokilek lub ramekinów i zapiekam około 45 minut w 100 stopniach. Krem jest gotowy gdy środek jest jeszcze galaretowaty.
Po wyjęciu kremu z piekarnika należy go ostudzić, a następnie schłodzić w lodówce minimum 3 godziny. Przed podaniem każdy krem posypujemy cukrem i karmelizujemy go za pomocą palnika lub piekarnika z funkcją grilla (wystarczy kilkanaście sekund). Pamiętajmy by nie spalić!
Tak zrobiony krem należy szybko podawać!
Smacznego