Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domowy makaron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domowy makaron. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 października 2022

Pappardelle ai funghi

 Makaron z grzybami/Pappardelle ai funghi/Pasta with mushrooms


Genialny makaron z grzybami, prosty i pyszny. Bez śmietany, bez zabielaczy i bez zagęszczania mąką! Już brzmi dobrze, prawda?

A wszystko co wystarczy zrobić to domowy makaron i zrobić pyszny sos, na który zdradzę Wam przepis. Jest mega prosty i wyśmienity! Nie będę skromna, jest boski! Tylko pamiętaj użyj świeżych grzybów.

Teraz kiedy jest sezon na grzyby polecam jednak użyć prawdziwków i podgrzybków. Użyj takich grzybów jakich lubisz, nawet pieczarek - też będzie smacznie!

Jeśli robisz swój makaron, wykorzystaj go do tego sosu. Będzie jeszcze lepiej smakować!


Sos grzybowy

100 g grzybów (prawdziwki, podgrzybki)
50 ml wody
1/2 małej cebulki
płatki chilli
1/2 łyżeczki przeciśniętego przez praskę czosnku
1/2 łyżeczki świeżego tymianku (same listki)
20 g masła
1 łyżka oleju rzepakowego

Cebulkę pokrój drobno. Grzyby pokrój na różne sposoby, np. prawdziwki w małą kosteczkę, a podgrzybki w plastry.
Na oleju i 5 g masła podsmaż cebulkę, ta aby się zeszkliła. Następnie dodaj czosnek, przemieszaj i dodaj pokrojone grzyby. Ponownie przemieszaj, smaż razem 1 minutę, po czym dodaj chilli i tymianek. Wymieszaj i dodaj wodę. Duś razem 5 minut, w razie potrzeby dolej jeszcze trochę wody. Teraz dodaj pozostałe masło i potrząsając patelnią rozpuść je, dzięki czemu uzyskasz kremowy sos.
Do gotowego gorącego sosu dodaj ugotowane pappardelle i dokładnie wymieszaj. Podawaj z posiekaną natką pietruszki.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/10/pappardelle-ai-funghi.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/10/pappardelle-ai-funghi.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/10/pappardelle-ai-funghi.html



niedziela, 8 maja 2016

Lazania z mięsem

Lazania (lasagne) jest jednym z włoskich klasycznych dań, właściwie jest to rodzaj makaronu w prostokątnych płatach. Makaron ten nie wymaga uprzedniego gotowania przed zapiekaniem. Układa się go na przemian z farszem aż do wykorzystania składników, na koniec zalewa beszamelem i posypuje serem lub plastrami mozzarelli. Sekretem dobrego i udanego beszamelu jest ciągłe mieszanie, nie można go spuścić z oka. Dodatek sera typu parmezan nieco podkręcić jego smak. Można też zrobić lazanię w wersji wegańskiej lub słodkiej.

suche płaty lazanii

Farsz:
500 g mięsa wołowo-wieprzowego
50 g wędzonego boczku
1 średnia marchew
2 cebule szalotki
3 ząbki czosnku
500 g passaty pomidorowej
sól do smaku
garść bazylii + klika listków do dekoracji
kilka plastrów pomidora do dekoracji
1 kula mozzarelli z ziołami
1 łyżka oleju rzepakowgo

Boczek, szalotkę, czosnek i bazylię siekamy drobno. Marchew ścieramy na dużej tarce. W dużym rondlu rozgrzewamy olej i dodajemy boczek, smażymy do zrumienienia. Następnie dodajemy szalotkę i czosnek, chwile razem smażymy mieszając i po 3 minutach dodajemy starta marchew. Całość mieszamy, a gdy marchew zmieni kolor dodajemy mięso i znów mieszamy aby składniki się połączyły. Wszystko razem dusimy aż mięso puści soki i po około 15 minutach dodajemy passatę pomidorową, po zamieszaniu dusimy znów około 10 minut. Pod koniec dodajemy posiekana bazylię i sól do smaku.

Beszamel:
500 ml zimnego mleka
2 łyżki masła
2 łyżki mąki pszennej
twardy ser typu parmezan do smaku
szczypta gałki muszkatałowej i białego pieprzu

Masło należy rozpuścić w rondelku, a następnie dodać mąką. Teraz trzeba to szybko rozprowadzić rózgą i powoli dolewać mleko jedną strużką. Cały czas mieszając należy doprowadzić do tego aby sos zgęstniał i na koniec dodać przyprawy oraz ser (nie wiele, jedynie łyżkę lub dwie dla smaku). Sos jest już gotowy, można zdjąć z ognia i pozostawić do lekkiego ostygnięcia.

Formę żaroodporną (prostokątna lub kwadratowa), w której będziemy przygotowywać lazanię smarujemy dokładnie tłuszczem, a na dno  wykładamy trochę beszamelu równo go rozprowadzając. Następnie układamy warstwami: płaty makaronu, na nie farsz mięsny, płaty makaronu, beszamel, farsz mięsny, płaty makarony, beszamel, plastry pomidorów i mozzarelli oraz listki bazylii.
Piekarnik rozgrzewamy do 170 stopni (góra-dół) i pieczemy 20-25 minut aż góra lazanii się zrumieni.





wtorek, 3 lutego 2015

Wstążki z klopsikami

Jeśli uwielbiacie klopsiki to ta wersja na pewno Wam się spodoba i posmakuje. Jest łatwa do zrobienia, ale i smaczna. Dodatek otrąb zamiast bułki tartej jest lepszym zespalaczem jak i znacznie zdrowszym. Nie bójcie się eksperymenować, wyjdzie to Wam na dobre. Jest tyle przypraw i dodatków z którymi można kombinować i tworzyć własne wersje potraw. Co więcej przy tym jest wiele zabawy.


Klopsiki

300 g mięsa wieprzowego
3/4 szklanki otrąb pszennych
łyżka suszonego czosnku niedźwiedziego
1 jajko
sól, pieprz do smaku
mąka do obtaczania
250 ml passaty pomidorowej
3 łyżki oleju rzepakowego
pół szklanki wody lub bulionu
płaska łyżka majeranku

Mięso mieszamy dokładnie z jajem, czosnkiem niedźwiedzim, solą, pieprzem i otrąbami. Mięso ma mieć ścisło konsystencję, z której ulepimy małe klopsiki wielkości orzecha włoskiego. Możemy sobie pomóc maczając dłonie we wodzie.
W rondlu rozgrzewamy olej. Ulepione klopsiki obtaczamy w mące i obsmażamy na złoto. Kiedy są obsmażone z każdej strony dodajemy wodę/bulion i dusimy 15 minut. Po tym czasie dodajemy passatę i majeranek i chwilkę razem dusimy aż sos będzie gęsty.

Podajemy z makaronem tagiatelle.
Podstawowy przepis na makaron znajdziecie tutaj. Aby otrzymać tagiatelle potrzebny jest specjalny krajacz. Grubość makaronu osiąga się przez wałkowanie z pozycji 0 do 4, płaty ciasta określają aby miał pożądaną długość.

Smacznego!


poniedziałek, 2 lutego 2015

Domowy makaron

Wczoraj wypróbowałam moja nową "zabawkę", a mianowicie cudownej urody maszynkę Marcato Atlas 150. Jestem zachwycona efektami, a makaron wyszedł przepyszny. Z tego przepisu wychodzi naprawdę dużo makaronu, więc jeśli nie macie dużej rodziny zróbcie makaron z połowy przepisu.
Oryginalny przepis znajdziecie tutaj, jednak uważam że wody jest znacznie za dużo. Musiałam dodac sporo mąki, zanim osiągnęłam idealna konsystencję ciasta na makaron.


350 g semoliny
350 g mąki pszennej
5 jajek
250 ml wody

Obie mąki dokładnie wymieszać, dodać wodę i jajka. Dobrze wymieszać wszystkie składniki aby dokładnie się połączyły.
Ciasto nie może się lepić w najmniejszym stopniu do rąk. Nigdy nie dodajemy soli ani oleju do ciasta, natomiast solimy wodę w której gotujemy makaron.
Zagniecione ciasto dzielimy na mniejsze części i tu zaczyna się zabawa z maszynką:
Aby rozwałkować makaron w maszynce ustawiamy pokrętło na pozycję 0 i wałkujemy dwa razy (cały czas posypując mąką). Ciasto zginamy na pół i znów wałkujemy dwa razy.
Następnie pokrętło ustawiamy na pozycję 1 i postępujemy tak samo jak wyżej, po czym ustawiamy pokrętło na pozycję 2 i wałkujemy ciasto podsypując mąką dwa razy, tak samo robimy na pozycji 3 i 4.
Kiedy mamy już rozwałkowane płaty ciasta na pożądana przez Nas grubość układamy je na stolnicy posypujemy mąka i dajemy im chwilkę podeschnąć.
Takie podeschnięte płaty, dobrze obsypane mąką są najlepsze na krojenie makaronu w maszynce.
Tutaj już tylko od Nas zależy jaki chcemy makaron.
Sama robiłam nitki i wstążki.






Kilka uwag do zapamiętania:
  • Ciasto na makaron nie może w najmniejszym stopniu lepić się do rąk,
  • Nigdy nie dodajemy soli do ciasta, solimy wodę w której gotujemy makaron. Drobinki soli uszkadzają maszynkę, rysują wałki oraz krajacze.
  • Nie dodajemy także oleju do ciasta, mieszanka ciasta z olejem po zaschnięciu robi sie bardzo twarda i jest trudna do usunięcia ze wszystkich szczelin maszynki!
  • Jeśli ciasto jest za luźne dodajemy mąkę, jeśli za twarde wodę.
  • Każdy rodzaj makaronu wymaga odpowiedniej grubości ciasta, np Spaghetti zaleca sie wałkowanie max na 5.