Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyprawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyprawy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 października 2022

Halloweenowe babeczki dyniowo jabłkowe

 Sezon na dynię w pełni, więc i czas na babeczki. Sprawdzą się na halloweenowe przyjęcie, tematyczne spotkanie ze znajomymi czy po prostu fajną imprezę.

Te babeczki to kumulacja jesiennych smaków, są dyniowe, są jabłkowe z korzennymi nutami. krem jest na bazie mascarpone, białej czekolady i śmietanki. Udekoruj jak lubisz, zamiast halloweenowych groszków wybierz te bardziej jesienne, na pewno będą wyglądać pięknie. 


18 muffinek*

250 g mąki pszennej typ 550
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
3 łyżeczki przyprawy do piernika**
szczypta soli
140 g cukru białego3 duże jaja
200 ml oleju kokosowego lub innego tłuszczu
1 jabłko grójeckie
100 g puree z dyni
50 ml mleka


Krem

250 g mascarpone
200 ml śmietany 36%
100 g białej czekolady
4 listki żelatyny (8g) 

Białą czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej. Żelatynę namocz w zimnej wodzie, kiedy napęcznieje rozpuść ją i odstaw. 
Mascarpone ubij wraz ze śmietanką na sztywna masę, po czym dodaj białą czekoladę cały czas mieszając. Kiedy połącza się składniki dodaj rozpuszczoną żelatynę. Ubijaj dalej do połączenia się składników. Masę przełóż do rękawa z odpowiednią tylką (zależy jaki efekt chcesz osiągnąć, u mnie to tylka 1M). Tak przygotowana masę nałóż na  babeczki, udekoruj posypkami. 
Gotowe babeczki wstaw do lodówki lub podawaj od razu.



Jabłko umyj, obierz i zetrzyj na tarce o dużych oczkach.
W misce wymieszaj puree z dyni, starte jabłka, jajka oraz roztopiony olej kokosowy.
W misie robota połącz ze sobą składniki suche, czyli mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sodę, sól oraz przyprawę do piernika. Teraz dodaj składniki mokre i wymieszaj do połączenia się składników. Ja robię to w robocie za pomocą końcówki do ciast ucieranych. Możesz to też zrobić rózgą.
Piekarnik nastaw 170o góra dół.
Blachę do muffinek, wyłóż papilotkami i nakładaj ciasto łyżką do lodów (to jest bardzo pomocne).
Masę nakładaj do maksymalnej wysokości papilotki, po upieczeniu lekko opadną i będą w sam raz do dekoracji kremem.


Piecz 20-25 minut w zależności od wielkości. Sprawdź patyczkiem czy są suche w środku, patyczek powinien być suchy po wyjęciu z muffinki.

*Muffinki - to podstawa babeczki. Babeczka, czyli cupcake jest wtedy, gdy  dekoruje się ja kremem. Bez kremu to muffinka.

**Przyprawa do piernika- najlepiej zrób swoją, możesz skorzystać z mojego przepisu. Jest bardzo aromatyczna i znacznie lepsza od kupnych.

Halloweenowe babeczki dyniowo jabłkowe

Halloweenowe babeczki dyniowo jabłkowe

Halloweenowe babeczki dyniowo jabłkowe



wtorek, 28 lipca 2020

Wrapy z kurczakiem garam masala i warzywami

Wrapy to idealna propozycja na śniadanie lub lekką kolację. Bardzo dobre są i na ciepło i na zimno. Można je jeść z czym tylko dusza zapragnie.
Moja propozycja to kurczak marynowany w garam masala. Do tego pyszna pasta z avocado, młody bób, słodko kwaśne pomidorki, sałata i kolendra.

To sposób na szyki posiłek. Możesz oczywiście zrobić swoje wrapy, lub zrobić podpłomyki przepis znajdziesz tutaj lub użyć gotowych.

wrapy pełnoziarniste
2 piersi z kurczaka
czubata łyżka garam masala
2 łyżki oleju rzepakowego
5 pomidorków koktajlowych
1/2 szklanki ugotowanego bobu
1 avocado
1/2 łyżki soku z cytryny
1 ząbek czosnku
1/2 małej cebulki
50 ml oliwy ev
garść miksu sałat
kolendra
sól morska
pieprz biały


Kurczaka umyj i osusz. Pokrój na kawałki na jeden kęs. Włóż kurczaka do miski i wymieszaj z garam masala i olejem. Odstaw do lodówki na godzinę, po czym usmaż na patelni do miękkości.

Z avocado, czosnku, cebuli, soku z cytryny i oliwy zrób pastę. Zbleduj ją na gładką masę. Dopraw solą i pieprzem.

Ugotowany bób obierz ze skórki. Pomidorki przekrój na pół.

Na wrapie rozsmaruj pastę z avocado, ułóż sałatę, kurczaka, bób i pomidorki,posyp kolendrą. ja użyłam listków mrożonej kolendry.


https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/07/wrapy-z-kurczakiem-garam-masala-i.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/07/wrapy-z-kurczakiem-garam-masala-i.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/07/wrapy-z-kurczakiem-garam-masala-i.html



czwartek, 4 czerwca 2020

Diabelska zupa z wołowiną

Ta zupa to doskonała propozycja na zimne wieczory. Przede wszystkim rozgrzewa, po drugie jest pożywna i oczywiście smaczna.
Diabelska zupa to połączenie dwóch kuchni meksykańskiej i polskiej. Spotykają się tu dwa światy dla tego, że przyprawy wręcz idealnie do siebie pasują. Papryka słodka, wędzona i majeranek.
Ta zupa to trochę ukłon w stronę chilli con carne. Można śmiało przyznać, że to dobra modyfikacja.
Chilli con carne do potrawa uliczna, typowa dla kultury teksańskiej. Często spotykana w amerykańskich fastfoodach. Tradycyjnie przyprawia się ją kminem i pieprzem.
W tej zupie spotykają się wszystkie smaki, dlatego jest ciekawą propozycją dla codziennego menu.

400 g chudej wołowiny
350 ml pulpy pomidorowej
1 cebula
3 ząbki czosnku
2 marchewki
1/2 puszki kukurydzy
1/2 puszki fasoli czerwonej
200 ml wody
1 łyżeczka czerwonej słodkiej papryki
1 łyżeczka wędzonej papryki pikantnej
1 łyżka srirachy
1 łyżka majeranku
4 łyżki oleju rzepakowego
sól morska
pieprz czarny

Wołowinę drobno posiekaj. Cebulę, marchew i czosnek obierz. Cebulę i marchew pokrój w kostkę, czosnek w cienkie plasterki. W wysokim garnku rozgrzej olej i wrzuć czosnek, smaż 30 sekund po czym dodaj cebule, wymieszaj i smaż razem minutę. Po czym dodaj obie papryki i smaż jeszcze przez minutę razem. Teraz dodaj mięso, wymieszaj i smaż do momentu aż mięso zmieni kolor. Następnie dodaj marchew, wodę i pulpę pomidorową. Całość gotuj aż mięso będzie miękkie, po czym dodaj fasolę, kukurydzę i resztę przypraw. Jeśli zupa jest za gęsta dodaj więcej wody. Zagotuj.
Ostrość zupy reguluj srirachą i pieprzem.

Tak przygotowaną zupę można podawać z grzanką, posypaną żółtym serem.

http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/06/diabelska-zupa-z-woowina.html

http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/06/diabelska-zupa-z-woowina.html

Na durszlaku jest akcja promowania Kuchni świata, może Ty tez się skusisz? Akcja skierowana jest do blogerów --> Kuchnie świata, potrawy regionalne.


środa, 20 maja 2020

Moussaka z cukinią

Jakiś czas temu pokazywałam przepis na popularną w kuchni greckiej musakę. W tradycyjnej kuchni do tej potrawy wykorzystuje się bakłażany, pomidory, mięso mielone oraz sos beszamelowy.
Do przygotowania tej wersji wykorzystałam cukinię kulistą. Jest idealna, bo po pieczeniu trzyma formę, nie opada, a do tego jest jędrna i pyszna.
To bardzo fajna alternatywa na lekki obiad lub późną kolację.
Przygotowanie jest niemal identyczne jak moussaki z bakłażanem.

2 okrągłe cukinie
200 g chudej wołowiny
50 ml pulpy pomidorowej
2 ząbki czosnku
1/4 papryki czerwonej
1/2 cebuli
1 łyżka oregano
2 łyżki oleju rzepakowego
sól
pieprz

Mięso umyj i drobno posiekaj.
Cukinie umyj i osusz. Odkrój od góry czapeczkę, czyli 1,5 cm plaster. Warzywa wydrąż za pomocą łyżeczki. Uważaj aby nie zrobić dziury na dnie. Warzywa połóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piecz 15 minut w nagrzanym piekarniku w 170 stopniach.

Wydrążony miąższ cukinii, paprykę i cebulę pokrój w kostkę i odłóż na bok. Czosnek posiekaj.
Na patelni rozgrzej olej i wrzuć mięso, przesmaż. Kiedy zmieni kolor, dodaj czosnek i cebulę. Smaż razem 5 minut, po czym dodaj pokrojony miąższ  oraz paprykę. Wymieszaj i smaż dalej. Kiedy puści sok, ponownie zamieszaj i wstępnie dopraw solą, pieprzem i oregano. Kiedy płyn wyparuje dodaj pulpę pomidorową i duś przez kolejne 15 minut. Spróbuj i dopraw ponownie jeśli trzeba.

Wydrążone cukinie nadziewaj przygotowanym farszem, na wierzch posyp serem (np.mozzarellą) i przykryj czapeczką.
Nagrzej piekarnik do 180 o góra dół. Cukinie ułóż w żaroodpornym naczyniu, dodaj 200 ml wody. Zapiekaj 40 -50 minut.

Podawaj z beszamelem. Przepis na beszamel znajdziesz tutaj. Ja lubię dodatkowo sałatkę z pomidorków cherry ze szczypiorkiem, oliwą i sokiem z cytryny i solą.

http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/moussaka-z-cukinia.html

http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/moussaka-z-cukinia.html

http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/moussaka-z-cukinia.html

http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/moussaka-z-cukinia.html



piątek, 15 maja 2020

Moussaka

Moussaka (czytaj musaka), to danie kuchni greckiej. Podawane na różne sposoby. Zwykle w formie zapiekanki, w której główną rolę odgrywa bakłażan, mięso i pomidory oraz sos beszamelowy.
We współczesnej kuchni musaka przybiera inne formy np. jest podawana jako dekonstrukcja dania.
Można też tak ja ja zrobić musakę w wydrążonym bakłażanie albo okrągłej cukinii.

To danie jest charakterystyczne dla kuchni greckiej. Na wyspie Siros popularna jest bardziej zapiekanka z cukinii. Każda wyspa w Grecji ma swoją potrawę, w której się specjalizuje.

4 bakłażany
400 g chudej wołowiny
100 ml pulpy pomidorowej
2 ząbki czosnku
1/2 papryki czerwonej
1 łyżka oregano
2 łyżki oleju rzepakowego
sól
pieprz

Mięsa możesz użyć mielonego na grubych oczkach lub siekanego. Ja lubię siekane, ale ten wybór pozostawiam Tobie.
Bakłażany umyj i osusz. Przekrój na 3/4 wysokości i odkrój 1 cm plaster. Sprawdź czy bakłażan będzie stał, jeśli nie odkrój cienki plasterek od dołu. Musi stać stabilnie. Bakłażany wydrąż pozostawiając po 5 mm ścianki warzywa. Uważaj aby nie zrobić dziury na dnie. Posól warzywo w środku i odłóż na durszlak do góry dnem, aby soki spłynęły. Po 30 minutach warzywa połóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piecz 15 minut w nagrzanym piekarniku w 170 stopniach.

Czosnek posiekaj. Wydrążony miąższ bakłażana również pokrój w kostkę i odłóż na bok. To samo zrób z papryką.
Na patelni rozgrzej olej i wrzuć mięso, przesmaż. Kiedy zmieni kolor, dodaj czosnek. Smaż razem 5 minut, po czym dodaj pokrojony miąższ bakłażanów oraz paprykę. Wymieszaj i smaż dalej. Kiedy puści sok, ponownie zamieszaj i wstępnie dopraw solą, pieprzem i oregano. Kiedy płyn wyparuje dodaj pulpę pomidorową i duś przez kolejne 15 minut. Spróbuj i dopraw ponownie jeśli trzeba.

Sos beszamelowy

50 g masła
2 czubate łyżki mąki pszennej
300 ml mleka 3,2 %
50 g mozzarelli
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
sól
biały pieprz

W rondelku rozpuść masło, dodaj mąkę i wymieszaj rózgą. Przesmaż 2 minuty cały czas mieszając. Następnie dodaj mleko, powoli wlewaj i mieszaj rózgą. Kiedy wlejesz całe mleko, dodaj przyprawy. Mieszaj cały czas, sos z każdą chwilą będzie coraz bardziej gęsty. Teraz dodaj ser i ponownie wymieszaj az do jego rozpuszczenia się.
Sos możesz przygotować tuż przed nakładaniem musaki lub wcześniej. Możesz go pogrzać lub nałożyć zimny, a danie go zagrzeje. Możesz także go zapiekać.

Wydrążone bakłażany nadziewaj przygotowanym mięsnym farszem i przykryj czapeczką - plastrem bakłażana.
Piekarnik nastaw na 180 stopni góra dół. W naczyniu żaroodpornym ułóż nadziane bakłażany i dolej wody na 2 cm wysokości. Piecz musakę 30-40 minut. Danie nieco oklapnie, ale będzie trzymało formę.

Podawaj z wcześniej przygotowanym beszamelem.

http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/moussaka.html

http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/moussaka.html

http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/moussaka.html

Danie bierze udział w akcji na Durszlaku, którą stworzyłam aby przybliżyć wszystkim kuchnie świata. Przyłączcie się :)

czwartek, 14 maja 2020

Krewetki w tempurze z młodym ryżem i sosem mango chilli

Krewetki to moje ulubione owoce morza. Bardzo lubię tą chrupiącą wersję krewetek. Dodatek młodego zielonego ryżu podbija smak i chrupkość oraz podnosi ten przysmak na wyższy poziom kulinarnego doznania. Przez kolor ryżu przystawka wygląda bardziej efektownie, w smaku nie ma różnicy.
Bardzo dobre są do tej przystawki krewetki argentyńskie, ale także vannamei.Trzeba pamiętać, że wielkość krewetki odpowiada czasowi smażenia. Argentyńskie będą się smażyć 2 minuty dłużej.


Tempura:

110 g mąki pszennej
150 ml wody
1 jajko

30 g zielonego młodego ryżu (cóm)*
krewetki argetyńskie
krewetki vannamei
olej rzepakowy do smażenia
 
Krewetki oczyść z pancerzy i jelit. Umyj je i osusz.
Woda do tempury musi być lodowata. Najlepiej ciasto mieszać pałeczkami, w ostateczności można rózgą - ale się tego nie zaleca.
Wszystkie składniki wymieszaj razem. Na koniec dodaj 30 g zielonego młodego ryżu, ale nie mieszaj.
Tempurę trzeba wykorzystać od razu.
Rozgrzej olej w głębokim garnku lub woku.
Maczaj krewetki w tempurze, płatki ryżu będą oblepiały ciasto. Lekko strząśnij nadmiar tempury i rzucaj krewetki na gorący olej. małe krewetki vannamei smaż po 2 minuty z każdej strony, większe po 3 minuty z każdej strony.

Do krewetek idealnie pasuje sos mango chilli. Jest lekko ostry i słodki zarazem. To dopełnienie tej przystawki.

1/2 owocu mango
250 g pulpy mango
2 ząbki czosnku
1/2 czerwonego chilli
1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
1/2 mielonej kolendry
1/4 łyżeczki imbiru
1 szalotka
1 łyżka oleju kokosowego

W rondelku rozgrzej olej kokosowy i przesmaż na nim najpierw drobno pokrojoną szalotkę, a następnie czosnek. Wymieszaj razem i dodaj pokrojone mango. Teraz dodaj kolendrę, kardamon oraz imbir. Wymieszaj dokładnie i wlej pulpę mango, ponownie zamieszaj. Zmniejsz ogień i gotuj sos 10 minut. uważaj może pryskać, mieszaj często aby sos się nie przypalił. Na koniec dodaj pokrojone chilli, wymieszaj i pogotuj jeszcze 2 minuty.
Możesz zagęścić sos dodając 2 g agaru. Pamiętaj tylko, że agar aby zadział musi się chwilę pogotować, więc dodaj go przed dodaniem chilli. 2-3 minuty spokojnie wystarczą.

*cóm - młody zielony ryż, zwykle wykorzystuje się do słodkich dań. W Wietnamie ten ryż gotuje się we wodzie, a na koniec dodaje cukier i je się jako deser.

http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/krewetki-w-tempurze-z-modym-ryzem-i.html

http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/krewetki-w-tempurze-z-modym-ryzem-i.html


niedziela, 10 maja 2020

Pierogi chłopskie

Jeśli lubisz ziemniaki to te pierogi też polubisz.
Ziemniak ma bogatą historię, lecz jest niedocenianym warzywem. Wbrew pozorom jest mało kaloryczny 69kcal/100 g warzywa, więc śmiało można go włączyć do diety. O ziemniakach pisałam w poście Najedzeni Fest Po ziemniaki, koniecznie przeczytaj. A jeśli chcesz prześledzić bogatą historię ziemniaka, koniecznie sięgnij po książkę Joanny Jakubiuk "Ziemniak".
Wracając do pierogów, ten farsz jest prosty i smaczny. Dlaczego chłopskie? Oprócz ziemniaków, w farszu jest cebulka, boczek i kiełbasa. Do tego przyprawy i mamy gotowe pierogi.

600 g ziemniaków
100 g boczku wędzonego lub pancetty
100 g kiełbasy wiejskiej
1 cebula
1 łyżka suszonego majeranku
3 łyżki oleju rzepakowego
sól
pieprz

Ziemniaki umyj, obierz i ugotuj. Wystudź i zmiel lub przeciśnij przez praskę.
Cebulę, obierz i pokrój w kosteczkę. Boczek i kiełbasę także pokrój w kosteczkę.
Na patelni rozgrzej olej, dodaj boczek i smaż aż się lekko wytopi, dodaj kiełbasę oraz cebulę wymieszaj całość i smaż dalej. Dodaj majeranek i wstępnie dopraw pieprzem. Smaż aż całość się dobrze zrumieni. Następnie przestudź.
Wymieszaj ziemniaki z przestudzoną mięsną wkładką. Dopraw solą i pieprzem jeśli trzeba.

500 g mąki pszennej typ 450
2 łyżeczki soli
300-350 ml ciepłej wody

Z powyższych składników zagnieć ciasto. Możesz to zrobić ręcznie lub w robocie. Wodę dodawaj stopniowo. Ciasto nie powinno się kleić do rąk. Gotowe ciasto przykryj ściereczką i pozwól mu odpocząć przez 15 minut.
W tym czasie z farszu chłopskiego do pierogów przygotuj sobie kulki o wadze 33-35 g każda. Ta forma jest łatwiejsza i szybsza w lepieniu pierogów. Spróbuj, a przekonasz się, że nie wrócisz do nakładania farszu łyżką.
Na stolnicy rozwałkuj ciasto lekko podsypując mąką. Z rozwałkowanego ciasta wykrawaj krążki 6 cm*. Na każdy układaj kulkę farszu i zlepiaj brzegi.
Przygotowane pierożki układaj na tacy podsypanej lekko mąką. Przykryj czystą ściereczką i lep dalej pierogi aż skończysz cały farsz.
Kiedy ulepisz wszystkie pierogi nastaw wodę w garnku i ją posól. Na wrzącą wodę wkładaj pierogi, łopatką silikonową lub drewnianą zamieszaj delikatnie aby się nie zlepiły i nie przywarły do dna. Rób tak od czasu do czasu. Gotuj 2 minuty od wypłynięcia pierogów na wierch.
Po ugotowaniu przełóż pierogi do zimnej wody, aby zatrzymać proces gotowania i je ostudzić.  Trzymaj je 2-3 min. Po czym przełóż na durszlak, a później na tacę. Kiedy wyschną z jednej strony, przełóż na drugą.

Pierogi po ugotowaniu podawaj z okrasą, smażoną cebulką lub usmażonym boczkiem.

http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/pierogi-chopskie.html

http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/pierogi-chopskie.html


http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/pierogi-chopskie.html

http://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/pierogi-chopskie.html


poniedziałek, 4 maja 2020

Klopsiki po azjatycku

Klopsiki to popularne danie w każdym zakątku świata. Przyrządzane z aromatycznymi przyprawami, przede wszystkim duszone w sosie. Podawane z makaronem, ziemniakami, kopytkami czy ryżem. Stanowią smaczny i pożywny posiłek w ciągu dnia.
Moje klopsiki po azjatycku są aromatyczne i łatwe w przygotowaniu. Marynowanie mięsa trwa minimum 12 godzin. Samo duszenie trwa około 30 minut.

500 g łopatki wieprzowej
3 łyżki sosu sojowego
1 łyżka sosu rybnego
1 łyżka miodu
1 łyżka srirachy
1 łyżka octu ryżowego
70 ml lodowatej wody
1 op. sosu Szechuan Tomato Blue Dragon
200 ml wody
ryż jaśminowy
szczypiorek


Mięso umyj i osusz. Pokrój na paski i zmiel w maszynce na średnich oczkach. Sos sojowy wymieszaj z rybny, octem ryżowym, srirachą i miodem. W misce wymieszaj dokładnie składniki marynaty z mięsem. Ugniataj razem przez 3 minuty po czym dodaj wodę i znów zagniataj mięso aby wszystko dobrze się połączyło. Miskę owiń folia spożywczą i wstaw do lodówki na 12 do 24 godzin.

Po tym czasie formuj klopsiki wielkości 3,5- 4 cm. Na głębokiej patelni rozgrzej 2 łyżki oleju kokosowego i wkładaj klopsiki. Obsmaż klopsiki na rumiano, niech ładnie zbrązowieją z każdej strony. Następnie dodaj wodę i opakowanie sosu Blue Dragon. Wymieszaj i duś klopsiki 15 minut na wolnym ogniu. Sos się nieco zredukuje. Polej wodą jeśli trzeba.
W tym samym czasie ugotuj ryż według wskazówek producenta.

Klopsiki podawaj z ryżem, sezamem i grubo pokrojonym szczypiorkiem.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/klopsiki-po-azjatycku.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/klopsiki-po-azjatycku.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/05/klopsiki-po-azjatycku.html

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Stek wołowy z ziemniakiem hasselback

Jeśli lubicie steki, to dobrze trafiliście. Dziś serwuję stek z rostbefu z ziemniakiem hasselback. Ta forma ziemniaków jest wprost idealna jako dodatek do steka wołowego. Chrupiącą skórka i miękki środek ziemniaka to wprost poezja. Minimalistycznie doprawione solą, oliwa i tymiankiem, do tego sałatka z młodych zielonych listków i posiłek gotowy w mniej niż 30 minut.
W czym tkwi sekret? W dobrej jakości mięsie i wyjęciu go z lodówki na godzinę przed smażeniem.
Pamiętaj, żeby najpierw zrobić ziemniaki, steka smaż na samym końcu!

Używaj mięsa dobrej jakości, polecam rostbef wołowy. Nie kupuj steków minutowych, najlepsze jest mięso prosto od rzeźnika, znanego źródła.
Ziemniaki są najlepsze w mundurkach, dzięki czemu skórka jest chrupiąca. Oczywiście możesz doprawić jak lubisz. Ja doprawiam ziemniaki tylko solą, tymiankiem i oliwą. Możesz użyć rozmarynu zamiast tymianku. Oba te zioła idealnie pasują do mięsa.

3 średnie ziemniaki
200 g rostbefu
garść młodych liści sałat
kilka koktajlowych pomidorków papryczkowych
sól morska
oliwa z oliwek
świeży tymianek

Ziemniaki dokładnie umyj, wyszoruj szczoteczką i wytrzyj do sucha. Ostrym nożem głęboko ponacinaj ziemniaka*, plasterek po plasterku - uważaj aby go nie przeciąć. Im cieńsze będa plasterki tym bardziej widowiskowy będzie efekt końcowy.
Nacięte ziemniaki ułóż w naczyniu żaroodpornym, polej delikatnie oliwa, posyp sola i świeżymi listkami tymianku. Gałązki powkładaj między ziemniaki. Naczynie zakryj pokrywa lub folią aluminiową i piecz 20 minut w nagrzanym do 180o piekarniku. 2 minuty przed końcem zdjemij pokrywę/folię i piecz z funkcją grilla 5 minut. Po tym czasie ziemniaki można podawać.

Z młodych listków sałat i pomidorków koktajlowych przygotuj sałatkę.
1 łyżkę oliwy wymieszaj z łyżeczka octu jabłkowego, sola, cukrem i pieprzem do smaku. Sos powinien być lekko słodko kwaśny.

Rozgrzej patelnię grillową,
Mięso delikatnie oprósz solą i polej oliwą i wmasuj ją w mięso. Kiedy ziemniaki będą kończyć się piec (etap grill) usmaż steka.
Mój stek to midium rare, smażony po 3 minuty z każdej strony.

*Jeśli nie masz wprawy pomóż sobie drewnianymi pałeczkami.. Pałeczki ułóż w odstępie od siebie, a na nie połóż ziemniaka. W ten sposób podczas nacinania nóż zatrzyma się na pałeczkach i nie przetniesz ziemniaka.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/04/stek-woowy-z-ziemniakiem-hasselback.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/04/stek-woowy-z-ziemniakiem-hasselback.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/04/stek-woowy-z-ziemniakiem-hasselback.html

Na moim Fp trwa konkurs, szybki i łatwy. Tylko 3 kroki dzielą Cię od wygranej. Zajrzyj i weź udział! Kliknij po więcej informacji --> Świat na widelcu na facebooku!

piątek, 17 kwietnia 2020

Pasztet z łagodną posypką

Pasztety to wędliny, które można zrobić z mięs czy warzyw. Są po prostu idealne by wykorzystać resztki z lodówki. Wystarcza odpowiednie przyprawy by nadać intensywność smaku. Pasztety są różne, jedne z ugotowanym jajkiem w środku, z kawałkami warzyw albo bakaliami. Soczystośc pasztety reguluje się tłustym mięsem lub wywarem, a niekiedy galaretką, która polewa się pasztet po upieczeniu.
Moja wersja pasztetu jest z posypką z przypraw. Nadaje pasztetowi dodatkowy aromat i nietuzinkowy wygląd. Doskonale wygląda na świątecznym stole  czy imprezach okolicznościowych.
Z tego przepisu wyjda Ci 3 foremki pasztetu 20x9 cm.


800 g boczku wp. b/s
200 g wołowiny
600 g piersi z kurczaka
2 średnie cebule
5 ziarenek ziela angielskiego
3 liście laurowe
2 czerstwe bułki
3 jaja rozm. M
sól
pieprz
1 płaska łyżka gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
1 łyżka ziaren kolendry
1 łyżka pieprzu czerwonego
2 łyżki zieren czarnej gorczycy

Mięso wraz obranymi cebulami, ziarenkami ziela angielskiego, liściami laurowymi umieść w garze lub szybkowarze, zalej wodą.
Jeśli używasz szybkowaru ustaw go na pozycji nr 2 i od czasu zagotowania gotuj 40 minut. Wypuśc parę, otwórz szybkowar i wystudź mięso.
Jeżeli gotujesz mięso w garnku, gotuj aż do miękkości. Wystudź je.
W przestudzonym wywarze namocz czerstwe bułki.

Wystudzone mięso pokrój na kawałki. Przekręć przez maszynkę wraz z ugotowaną cebulą oraz namoczonymi bułkami (wcześniej je odciśnij z nadmiaru wywaru).
Do mięsa dodaj jaja, gałke muszkatołową, mielone ziele agnielskie, pieprz i sól do smaku. Wszystko razem dokładnie wymieszaj.
Piernik nastaw na 170o góa-dół.
Foremki w któych będziesz piec pasztet posmaruj lekko olejem, a na dno wyłóz plasterki boczku lub słoniny. W tak przygotowane formy przełóż pasztet. Możesz uzyć szklanej, silikonowej lub aluminiowej keksówki.
Ziarena gorczycy, pieprzu czerwonego i kolendry wymieszaj razem i posyp pasztet z wierchu, lekko poprzyciskaj palcami do powierzchni.
Pasztet piecz 50-60 min w nagrzanym piekarniku aż do zrumienienia.
Gotowy wystudzony pasztet można podawać.
Idealny jest z ćwikłą, sosem tatarskim lub chrzanem.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/04/pasztet-z-agodna-posypka.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/04/pasztet-z-agodna-posypka.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/04/pasztet-z-agodna-posypka.html


sobota, 21 marca 2020

Miso ramen, zupa szczęścia i miłości

Ramen, miska szczęścia. Miska bulionu z dodatkami, jakie tylko sobie wymarzysz. Odmian ramenu jest wiele, zwykle zależy to od dodatków i przypraw.
Jak pisze Tove Nilsson w swojej książce o ramenie, nie należy się ograniczać w sposobie gotowania. W dodawaniu składników do bulionu także. Ona sama nie lubi dodawać warzyw korzennych, a ja nie wyobrażam sobie bulionu bez nich. Także to są te różnice, które wpłyną na smak naszego bulionu. To od Nas zależy jaki On będzie.
Możesz zrobić ramen na bazie bulionu drobiowego czy drobiowo-wieprzowego lub na bazie samych warzyw.
Mój bazowy bulion jest drobiowo wieprzowy z warzywami, grzybami i katsuobushi. Jest aromatyczny, a dzięki końcowym dodatkom stał się miso ramenem.
Wierzę, że Tobie też za smakuje. A może zainspiruje Cię do stworzenia swojego ulubionego ramenu.

Bulion drobiowo-wieprzowy

4 litry wody
350 g boczku wieprzowego
1 korpus wraz ze skrzydełkami
6-8 g alg wakame
8 suszonych grzybów shitake
10 cm kawałek imbiru
4 łyżki płatków bonito /katsuobushi/
1 średnia cebula
1 średnia marchew
2 -3 liście kapusty białej lub pekińskiej
50 g selera
mała pietruszka (korzeń)
5 g ciemnej pasty miso

Warzywa umyj i obierz. Imbir obierz łyżeczką i pokrój w plasterki. Cebulę przekrój na pół i opal nad ogniem.
Do 5-6 litrowego garnka przełóż obrane warzywa, imbir, opaloną cebulę, grzyby oraz wieprzowinę i drób. Zagotuj i usuń szumowinę. Wstępnie posól dodając małą łyżeczkę. Dodaj płatki bonito i wodorosty. Gotuj bulion na wolnym ogniu przez 3 do 5 godzin.
Po tym czasie przecedź bulion, mięso zachowaj.
Boczek pokrój w plastry i obsmaż z obu stron na rumiano. Kurczaka oskub, mięso zachowaj do ramenu.
Zagrzej 500 ml bulionu w małym garnku, przypraw ciemną pastą miso oraz dla wzmocnienia smaku sosem sojowym. Próbuj przed dodaniem sosu, aby znaleźć swój smak. Zamiast sosu sojowego możesz doprawić solą.

Ramen podawaj z ulubionym dodatkami. U mnie kurczak z bulionu, podsmażone kawałki boczku, tofu usmażone (wcześniej zamarynowane) oraz kiełki. Oczywiście makaron to typowe pszenne kluski.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/03/miso-ramen-zupa-szczescia-i-miosci.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/03/miso-ramen-zupa-szczescia-i-miosci.html

Jeśli szukasz książki o ramenie to jest właśnie ta, która musisz mieć w swojej kulinarnej biblioteczce.
Tove rzeczowo opowiada o ramenie, jego przygotowaniu i spożywaniu. Opisała w niej buliony, przepisy na dodatki, przyprawy. A także jak go później zjeść i z czym. Są tez przepisy na udon, pierożki gyoza i małe dania.
Pyszna pozycja, która wzbogaci Twoja półkę.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/03/miso-ramen-zupa-szczescia-i-miosci.html
https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/03/miso-ramen-zupa-szczescia-i-miosci.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/03/miso-ramen-zupa-szczescia-i-miosci.html

Książka jest wydana w twardej oprawie i zawiera 150 stron obszernej wiedzy nie tylko o ramenie.
Wydawnictwo Prószyński i spółka.


piątek, 20 marca 2020

Kimchi - tradycyjna koreańska receptura

Kimchi to doskonała przystawka kuchni koreańskiej aby wzmocnić swoja odporność. Zawiera sporo witamin, jest źródłem białka oraz mikroelementów.
To tradycyjne danie przygotowuje się z fermentowanych lub kiszonych warzyw. Zazwyczaj jest to kapusta kiszona, marchew, rzodkiew biała lub ogórek. Kimchi ma ostry smak dzięki sproszkowanym papryczkom chilli. Jest to koreańska papryka gochugaru. Więc przy dodawaniu uważaj, jeśli nie lubisz ostrego smaku dodaj mniej.
Podawane od razu, tuż po zrobieniu kimchi nazywa się goetjeori. Zaś kimchi po fermentowaniu minimum 36 godzin to tongbaechu kimchi.
Najczęściej kimchi podaje się z ryżem, to on łagodzi nieco ostry smak koreańskiej przystawki. Świetnie też sprawdza się jako dodatek do zup. Jeśli jeszcze nie próbowałeś/łaś to nadszedł właśnie czas aby się wzmocnić, a to danie Ci w tym pomoże.
Z tego przepisu wyjdą dwa słoiki po 400 g.

750 g kapusty pekińskiej
1 średnia marchew
pęczek zielonej cebulki
100 g białej rzodkwi lub ogórka
1 cm kawałek imbiru
4-5 ząbków czosnku
130 ml wody
1/2 łyżki mąki ryżowej
1 łyżeczka cukru brązowego
1/5 szklanki soli
60 ml sosu rybnego
20 g sproszkowanych suszonych krewetek (można pominąć)
40 g gochugaru (dodaj mniej jeśli nie lubisz ostrego smaku)

Z kapusty wykrój głąb, a resztę pokrój na trzy centymetrowe kwadraty. W dużej misie umyj kapustę, odlej wodę i posól kapustę stopniowo. Posól wymieszaj, znów posól i wymieszaj. Odstaw misę, a kapustę mieszaj co 30 minut przez 2 godziny. Po tym czasie kapustę przełóż na durszlak i dokładnie umyj z soli.

130 ml wody podgrzej w rondelku, dodaj cukier. Kiedy się rozpuści dodaj mąkę, cały czas mieszaj. Ma zrobić się gęsta zawiesina. Uważaj aby nie przypalić płynu. Kiedy już będzie gęsta zdejmij z ognia.
W blenderze zmiksuj czosnek, imbir z cebulkę (szczypior zostaw). Dodaj zawiesinę z mąki ryżowej i miksuj dalej. Ma powstać gładka pasta.
Marchew, rzodkiew lub ogórka pokrój w 5 centymetrowe paski, zaś szczypior w dwu centymetrowe paski.
W misce wymieszaj wcześniej zblendowaną pastę z sosem rybnym, gochugaru i sproszkowanymi krewetkami. Teraz dodaj kapustę. Wszystko razem wymieszaj. Najlepiej zrobić to rękami - polecam założyć jednorazowe rękawiczki.
Tak przygotowane kimchi można jeść od razu, posypane prażonymi ziarnami sezamu. Można też włożyć w słoiki i odstawić do fermentacji. Gotowe już po 36 godzinach.


https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/03/kimchi-tradycyjna-koreanska-receptura.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/03/kimchi-tradycyjna-koreanska-receptura.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/03/kimchi-tradycyjna-koreanska-receptura.html





czwartek, 30 stycznia 2020

Pasztet warzywny zero waste

Pasztet warzywny to doskonałe danie pozwalające wykorzystać resztki warzyw lub tak jak w moim przypadku obierki z wywaru. Ten przepis to totalne wykorzystanie warzyw do cna. Nie zostaje nic. To idealny przykład zastosowania zero waste w kuchni.
Może nie jest on intensywny w smaku, natomiast jest delikatny, smaczny i zdrowy. Strukturę ma zwięzłą, dzięki czemu dobrze się kroi. Jest także wilgotny, więc można tez go rozsmarować na chlebie.
Więc jeśli tylko będziesz mieć obierki lub końcówki warzyw zrób ten pasztet. Możesz go przyprawić po swojemu lub bardziej intensywnie.

obierki z włoszczyzny

1/2 kg marchwi
3 pietruszki
1 seler
kawałek kapusty
łodygi natki pietruszki
2 małe cebulki

70 g masła
2 jajka
100 g bułki tartej
sól morka
pieprz mielony
1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
2 łyżki majeranku
1 łyżka czosnku niedźwiedziego

Warzywa dobrze umyj i wyszoruj. Obierz, zachowuj obierki. Z warzyw zostaw jedną marchew i pół selera, razem z obierkami włóż do garnka. Dołóż łodygi pietruszki, kapustę i cebulki. Dodaj ziele angielki i liść laurowy, wstępie dopraw sola i pieprzem. Zalej wodą tak aby całość została zakryta. Z tak przygotowanych warzyw ugotuj wywar.
Warzywa, które Ci zostały użyj do innego dania. 
Po 40-50 minutach gotowania wywar jest gotowy. Odcedź go zachowując zarówno obierki jak i wywar. Możesz go wykorzystać go ugotowania innej zupy.
Z warzyw wyjmij liście laurowe i ziele angielskie, a resztę zmiksuj na gładką papkę. Teraz dodaj masło, jajka i bułkę tartą. Bułkę dodawaj stopniowo, ponieważ zwiększa ona swoja objętość wchłaniając płyny z warzyw. Całość dopraw gałką muszkatołową, mielonym ziele angielskim, pieprzem, majerankiem, czosnkiem niedźwiedzim i jeśli trzeba solą morską.
Piekarnik nastaw do 170 stopni góra-dół bez termoobiegu.
Formę keksówkę wysmaruj masłem i oprósz bułka tartą. Do formy wyłóż masę warzywną, dobrze uciskaj i rozsmaruj aby równomiernie się ułożyła. Piecz 45 minut aż górna warstwa się zrumieni.
Wyjmij formę z piekarnika i pozwól jej ostygnąć. Dopiero wtedy pasztet wyjmij z formy.

Jak wspomniałam wcześniej pasztet można kroić, jak i rozsmarowywać na chlebie. Możesz go łączyć z suszonymi pomidorami lub też ze świeżymi śliwkowymi pomidorkami cherry. Bardzo dobrze też smakują z pesto bazyliowym.

#zerowaste #nowaste
https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/01/pasztet-warzywny-zero-waste.html
https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/01/pasztet-warzywny-zero-waste.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/01/pasztet-warzywny-zero-waste.html

środa, 29 stycznia 2020

Sałatka z aromatycznym pieczonym rostbefem

W te zimniejsze dni kolorową sałatką można przywołać odrobinę wiosny. Taka sałatkę z powodzeniem wykonasz sam/a w domu.
Jeśli nie jesz mięsa zastąp je smażonym tofu w ulubionej marynacie albo doskonałym zamiennikiem mięsa, czyli seitan'em. Mówi się o nim także jako "wegetariańską kaczką", ze względu na jego skórkę podobna właśnie do skóry kaczki.
Sosu, którego użyłam do sałatki to cytrusowy vinegret. Bardzo mi zasmakował, a w tej sałatce również doskonale smakuje.
Polecam także wymieszać vinegret z kilkoma zmiksowanymi truskawkami. Smakuje równie wyśmienicie!
Recepturę na cytrusowy vinegret znajdziesz tutaj.

Do tego przepisu piekłam aromatyczny rostbef, a jeśli lubisz bardziej łagodne smaki zobacz ten przepis na pieczony rostbef na kanapki.

Aromatyczny rostbef

400 g rostbefu
łyżka płatków czosnku
łyżka suszonego rozmarynu
1/2 łyżeczki suszonych ziaren kolendry
1/2 suszonego ziarna jałowca
1/2 łyżeczki soli morskiej
1/2 łyżeczki ziela angielskiego

Wszystkie przyprawy zmiel lub utrzyj w moździerzu. Obtocz i wetrzyj w umyty i osuszony rostbef. Na patelni rozgrzej 2 łyżki oleju. Rostbef obsmaż z każdej strony, przełóż na folię aluminiową i zawiń dokładnie.
Piekarnik rozgrzej do 180 stopni i w tak nagranym piekarniku piecz mięso 20 minut. Wyjmij mięso z piekarnika i pozwól mu ostygnąć. Dopiero ostudzony rostbef możesz pokroić.


na 1 porcję

50 g mixu sałat
30 g rukoli
łyżka kaparów
6-8 kolorowych pomidorków cherry
cebula czerwona
2-3 serca kaparów do dekoracji

Sałatę wymieszaj z rukola i ułóż w misce. Kapary do dekoracji przekrój na pół, a pozostałe zostaw w całości. Wymieszaj z sałata. Pomidorki umyj i pokrój na ćwiartki, dorzuć do sałaty. Cebulę w pokrój w cienkie plastry i również dorzuć do sałaty.
Rostbef pokrój w cienkie plastry (5-6 plastrów na porcję) i ułóż na sałacie. Całość polej sosem, udekoruj kaparami. Możesz także posypać sałatkę młotkowanym kolorowym pieprzem, dzięki czemu nabierze odrobiny pikanterii.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/01/saatka-z-aromatycznym-pieczonym.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/01/saatka-z-aromatycznym-pieczonym.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/01/saatka-z-aromatycznym-pieczonym.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/01/saatka-z-aromatycznym-pieczonym.html



czwartek, 4 kwietnia 2019

Wołowina podsuszana (wersja vacum)

 Bardzo lubię podsuszane wędliny, zarówno te suszone w pończosze, gazie czy sznurku jak i te w vacum. Tak jak już wspominałam przy okazji robienia schabu ta metoda jest dla mnie bardziej komfortowa. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie by zrobić taka wędlinę inna metodą. Zajrzyj do zakładki Wyroby domowe i przeczytaj jak robiłam inne wędliny.
Wołowina z tego przepisu wychodzi dobrze wysuszona, nie jest przesolona i co najważniejsze czuć przyprawy.
Czas oczekiwania jest dość długi, bo dojrzewanie trwa od 2 tygodni, nawet do półtora miesiąca. To już zależy od Ciebie.

500 g wołowiny - łopatka wołowa, udziec
2 łyżki cukru ciemnego muscavado
4 łyżki cukru białego
1/4 szklanki soli + 9 g soli peklowej*
po łyżce: suszonego lubczyku, czosnku suszonego, papryki słodkiej, rozgniecionego pieprzu różowego
2 rozgniecione liście laurowe

Mięso myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym. W metalowej misce lub foremce mięso obtaczamy w cukrze- dokładnie z każdej strony, wkładamy w worek próżniowy i wakujemy wysysając powietrze. Pozostały cukier dosypujemy do woreczka przed zwakowaniem.
Podpisujemy worek datą i składnikiem** (w tym przypadku cukier). Odstawiamy na minimum 48 h do lodówki.
Po tym czasie wołowinę wyjmujemy, myjemy pod zimna wodą i osuszamy. Do pojemnika wsypujemy mieszankę soli i obtaczamy dokładnie schab. Pozostałą sól wsypujemy do woreczka, nie wyrzucamy jej. Wkładamy mięso do woreczka próżniowego i wakujemy wysysając powietrze. Podpisujemy jak poprzednio, data plus składnik. Wstawiamy ponownie do lodówki na minimum 48h.
Po upływie kolejnych 48 godzin ponownie postępujemy tak samo wyjmujemy, myjemy wołowinę i go osuszamy.
Przyprawy mieszamy ze sobą i nacieramy dokładnie mięso -  to już 3 etap ostatni. Natartą przyprawami wołowinę wkładamy do worka wraz z pozostałymi przyprawami i wakujemy wysysając powietrze. Podpisujemy jak poprzednio. Wkładamy do lodówki na minimum 2 tygodnie. Im dłużej tym lepiej.




*Należy pamiętać aby przeliczyć ilość soli peklowej - zawsze 18g na 1 kg mięsa, to daje w tym przypadku 9 g
**podpisywanie worka jest ułatwieniem, dokładnie wiem kiedy włożyłam mięso do lodówki i jaki składnik dodałam

Moja wołowina dojrzewała 4 tygodnie.