sobota, 22 sierpnia 2020

Pita - pszenny chlebek

 Chlebek pita, z greckiego 'pita' znaczy placek. Pieczywo to popularne jest w krajach bliskiego wschodu i Maghrebu. Proste kieszonki drożdżowe, które możesz wypełnić dowolnym nadzieniem. Podczas pieczenia magicznie się napusza i tworzy okrągłą poduszeczkę. Kiedyś myślałam, że to niezwykle trudne zrobić takie chlebki, dziś z całą pewnością mogę powiedzieć byłam w błędzie. 

To nie tylko proste, ale także świetne rozwiązanie aby zaskoczyć bliskich. Kieszonki tuż po upieczeniu są twarde, ale po chwilki ciasto robi się miękkie i takie pozostaje w środku. Natomiast skórka jest chrupiąca. 

Około 10-11 placków

750 g mąki pszennej chlebowej typ 750
320 ml letniej wody
10 g suchych drożdży
1 łyżeczka soli 
 
Wszystkie suche składniki umieść w misie robota planetarnego. Za pomocą haka na najmniejszych obrotach wymieszaj składniki przez 2 minuty. Po czym wlej letnią wodę, zwiększ obroty miksera (u mnie max. prędkość przy użyciu haka to 3) i mieszaj ciasto na pity do chwili kiedy ciasto z łatwością będzie odchodzić od misy. Wyłącz robota, misę przykryj czysta bawełniana ściereczką  i odstaw w ciepłe miejsce na minimum 2 godziny. Po tym czasie  ciasto przełóż na stolnicę, przyciśnij dłońmi ciasto lub uderz pięścią. Podziel na 75 g kawałki i uformuj kule, po czym spłaszcz dłońmi na cienkie placki.
 
Piekarnik nastaw na 220 stopni góra dół wraz z blachą. Kidy piekarnik się nagrzeje piecz chlebki po 12 minut lub do momentu aż się ładnie zrumienią (maksymalnie 14-15 minut). 
Kiedy ostygną sa gotowe do nadziewania. 
Jeśli chcesz zjeść na ciepło. Za pomocą pędzelka posmaruj woda i chwilkę podgrzej w mikrofali lub w nagrzanym do 200 stopni piekarniku.


https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/08/pita-pszenny-chlebek.html


https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/08/pita-pszenny-chlebek.html

środa, 12 sierpnia 2020

Pak choi w ciemnym sosie sojowym

 Pak choi, pak-choy, bok choy to jedna z odmian kapusty chińskiej (kapusta chińska właściwa). Pochodzi jak sama nazwa wskazuje z Chin, ale jest bardzo popularna w kuchni europejskiej. Lubiana za swoja chrupkość i soczystość.

Pak choi ma wiele zalet: jest smaczna i szybko można ją przygotować, a do tego też bardzo zdrowa. Jest źródłem witaminy C i A, zawiera beta-karoten, kwas foliowy, żelazo, potas i wapń. Jest bogata w chlorofil i wiele cennych antyoksydantów. Zawiera kwasy omega-3 jak i kwas alfa-linolenowy, które mają działanie przeciwzapalne.

Spożywanie pak choi to dobry sposób, by utrzymać niską wagę – porcja 100 g to tylko 13 kcal. Niska kaloryczność i wysoka zawartość błonnika jest doskonała dla osób, które dbają o dietę.

Kapusta pak choi jest jadalna w całości. Łodygi są oczywiście bardziej chrupkie. Warto pamiętać, że smak pak choi zależy od wielkości główki, im jest ona większa, tym bardziej gorzka.

W Chinach najbardziej popularna jest gotowana kapusta pak choi albo delikatnie podsmażana ,czyli w stylu stir fry. Aby kapusta była idealnie przygotowana smażymy ja krótko, najpierw łodygi potem liście. Można też ją przygotowywać w całości, krótki podsmażenie zapewni właściwe przyrządzenie dania.
Pak choi należy przechowywać w lodówce, w foliowej perforowanej torebce. Przechowywana w taki sposób wytrzyma nawet 3 tygodnie. Kapusty myjemy tuz przed przyrządzeniem - ten sposób zapewni jej dłuższą świeżość. 

2- 3 małe główki pak choi
1 średnia marchewka
1 średnia cebula
1/4 część pora
2 łyżki oleju kokosowego
 ząbek czosnku
3 łyżki ciemnego sosu sojowego 
2 łyżki wody
1 łyżka cukru
1 łyżka posiekanego imbiru
1 łyżka oleju sezamowego

Z sosu sojowego, wody, cukru, imbiru i czosnku (przecisnięty przez praskę) przygotuj sos. Wymieszaj te składniki razem i odstaw.

Pak choi umyj i pokrój w całości na ćwiartki. Jeśli odpadną jakieś liście, przekrój je na pół. Marchewkę i cebulę obierz, pora umyj i pokrój warzywa w cienkie paseczki (julienne). Na patelni rozgrzej olej kokosowy i wrzuć warzywa oprócz pak choi, smaż razem  minuty po cym dodaj kapustę pak choi. Smaż razem i mieszaj od czasu do czasu, kiedy liście będą miękkie wlej przygotowany wcześniej sos i smaż wszystko razem jeszcze 5 minut. 

Tak przygotowane danie przełóż na talerz udekoruj świeżą kolendrą i prażonymi nerkowcami.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/08/pak-choi-w-ciemnym-sosie-sojowym.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/08/pak-choi-w-ciemnym-sosie-sojowym.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/08/pak-choi-w-ciemnym-sosie-sojowym.html


 




piątek, 31 lipca 2020

Miska szczęścia MOWI

Miska szczęścia to fajna alternatywa dla klasycznego obiadu. Może stworzyć jaka tylko Ci się zamarzy, co tylko chcesz zjeść. Miski szczęścia mogą zawierać zarówno wytrawne jak i słodkie składniki.
To propozycja na niebanalne podanie dania, kolorowe, pożywne i proste.

W mojej misce dziś króluje łosoś wędzony od MOWI. Tego łososia wyróżnia wysoka jakość, smak i wygląd ryby. Jest tak smaczny, że można się uzależnić. Serio!
Mój happy bowl oprócz ryby zawiera warzywa, jajka i kiełki oraz pyszny sos aioli - gładki i kremowy!

łosoś wędzony MOWI
kiełki słoneczniki
kiszone rzodkiewki (możesz zastąpić świeżymi)
młode ziemniaczki
mini ogórek zielony
2 jajka
pietruszka zielona
sól morska pieprz


Ziemniaki umyj, wyszoruj i ugotuj w mundurkach. Po lekkim ostudzeniu przekrój je na pół, dodaj łyżkę oliwy, posól świeżo mielonym pieprzem, solą morską i posiekaną natką pietruszki. Wymieszaj razem aby ziemniaki pokryły się przyprawami.

Omlet tamago

Jajka wbij do miseczki, dodaj łyżke octu ryżowego, szczyptę soli i pół łyżeczki cukru. wszystko razem ubij trzepaczką. Na specjalnej patelni prostokątnej (tamagoyakiki) do tamago usmaż omlet. Wylewaj cienką warstwę masy jajecznej, pozwól się jej ściąć i zwiń w rulon. Powstały rulon zsuń na brzeg patelni i wylej kolejną cześć masy. Po ścięciu się jajka zawijaj na powstały wcześniej rulon, tak aby w efekcie końcowym otrzymać jeden omlet tamago.
Oryginalny omlet ma kształt prostokątny.

Kiszone rzodkiewki

Rzodkiewki umyj i osusz. Na dnie słoika włóż 3 ząbki czosnku, liść laurowy i 4 ziarenka ziela angielskiego. W małym rondelku zagrzej wodę z solą. Na 500 ml wody wsyp 1 łyżkę soli morskiej. Do słoika dodaj umyte i osuszone rzodkiewki, po czym zalej przestudzoną zalewą. Zakręć słoik i odstaw na 3-5 dni.

Sałatka z ogórków

Mini ogóreczki (2-3 szt) zetrzyj na mandolinie. Delikatnie posól, dodaj kilka płatków chilli, łyżeczkę octu ryżowego i tyle samo cukru. Wymieszaj całość, sałatka powinna być słodko ostra.

sos aioli

1 żółtko
1 płaska łyżeczka ostrej musztardy
sól morka
pieprz biały
1/4 szklanki miksu oliwy ev i oleju rzepakowego

Przełóż żółtko do miseczki, dodaj musztardę i za pomocą rózgi wymieszaj składniki. Teraz powoli wlewaj miks oleju z oliwą i mieszaj rózgą. Postępuj tak aż skończy Ci się miks tłuszczów. Wyjdzie Ci gęsty klasyczny sos aioli. Na koniec dopraw sola i pieprzem.

Teraz czas na układnie miski szczęścia. Na środku swojej ulubionej miski umieść małe naczynko na sos i uzupełnij je nim.
Na około układaj kolejno plastry łososia MOWI, przygotowane wcześniej ziemniaczki, kiełki słonecznika, słodko ostrą sałatkę z ogórków, kiszone rzodkiewki, usmażony i pokrojony na plastry omlet tamago.
Tak przygotowana miska jest gotowa do spożycia. Możesz też ułożyć składniki w pojemniku i zabrać do pracy!











wtorek, 28 lipca 2020

Wrapy z kurczakiem garam masala i warzywami

Wrapy to idealna propozycja na śniadanie lub lekką kolację. Bardzo dobre są i na ciepło i na zimno. Można je jeść z czym tylko dusza zapragnie.
Moja propozycja to kurczak marynowany w garam masala. Do tego pyszna pasta z avocado, młody bób, słodko kwaśne pomidorki, sałata i kolendra.

To sposób na szyki posiłek. Możesz oczywiście zrobić swoje wrapy, lub zrobić podpłomyki przepis znajdziesz tutaj lub użyć gotowych.

wrapy pełnoziarniste
2 piersi z kurczaka
czubata łyżka garam masala
2 łyżki oleju rzepakowego
5 pomidorków koktajlowych
1/2 szklanki ugotowanego bobu
1 avocado
1/2 łyżki soku z cytryny
1 ząbek czosnku
1/2 małej cebulki
50 ml oliwy ev
garść miksu sałat
kolendra
sól morska
pieprz biały


Kurczaka umyj i osusz. Pokrój na kawałki na jeden kęs. Włóż kurczaka do miski i wymieszaj z garam masala i olejem. Odstaw do lodówki na godzinę, po czym usmaż na patelni do miękkości.

Z avocado, czosnku, cebuli, soku z cytryny i oliwy zrób pastę. Zbleduj ją na gładką masę. Dopraw solą i pieprzem.

Ugotowany bób obierz ze skórki. Pomidorki przekrój na pół.

Na wrapie rozsmaruj pastę z avocado, ułóż sałatę, kurczaka, bób i pomidorki,posyp kolendrą. ja użyłam listków mrożonej kolendry.


https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/07/wrapy-z-kurczakiem-garam-masala-i.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/07/wrapy-z-kurczakiem-garam-masala-i.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/07/wrapy-z-kurczakiem-garam-masala-i.html



poniedziałek, 27 lipca 2020

Beef jerky teriyaki

Beef jerky to suszona wołowina. Idealna przekąska, która zabierzesz ze sobą w podróż. Do tego wykonać możesz ją w domowych warunkach. Ułatwieniem w przygotowaniu będzie suszarka spożywcza. Jednak i ten krok można zastąpić suszeniem w niskiej temperaturze w piekarniku. Choć ten proces trwa nieco dłużej, a suszenie w suszarce jest o wiele bardziej komfortowe i nie wymaga sprawdzania co jakiś czas.
By smak mięsa był intensywny trzeba je wcześniej zamarynować.
Moja suszona wołowina ma smak teriyaki. Uwielbiam to połączenie smaków!

Beef jerky przywędrowała do Nas ze Stanów Zjednoczonych i zdobyło popularność. Coraz więcej producentów docenia popyt na produkt i produkuje suszoną wołowinę. Głównie klasyczną w smaku. Swego czasu na piwnych eventach (beerweek) w Krakowie można było zakupić beef jerky o rozmaitych smakach m.in. honey&imbir, sweet asian chilii, mustard&honey, original i wiele innych. Teraz mamy większy wybór niż tylko producenci zagraniczni. Dziś w Polsce możemy kupić beef jerky od Sokołów czy Tarczyński.

Na 100 g suszonej wołowiny użyłam 167 g surowego mięsa.
Mięso jest idealnie wysuszone, a swój smak zawdzięcza długim moczeniu się w marynacie.

670 g chudej wołowiny

marynata teriyaki

150 ml sosu sojowego
2 czubate łyżki miodu
5-6 ząbków czosnku
czubata łyżeczka suszonego imbiru

Czosnek przeciśnij przez praskę i umieść w miseczce. Dodaj resztę składników i wymieszaj ze sobą dokładnie.

Wołowinę umyj i osusz. Pokrój na cienkie plastry. Im cieniej pokroisz tym krócej wołowina będzie się suszyć! Włóż wołowinę do miski i zalej marynatą. Teraz dokładnie ugniataj dłońmi aby marynata dotarła do każdego kawałka mięsa. Miskę zakryj folią spożywcza i włóż do lodówki na minimum 24 godziny.
Po tym czasie ułóż mięso na tackach od suszarki spożywczej*. Nastaw czas na 6 godzin suszenia. Ułóż tacki jedna na drugiej, przykryj pokrywą. I zostaw na ustawiony czas. Co godzinę zmieniaj tacki. Te z góry umieść na dole, a z dołu na górze. Po upływie 6 godzin, sprawdź czy mięso dokładnie się wysuszyło. jeśli nie zostaw jeszcze na godzinę. A jeśli je wysuszone poczekaj aż ostygnie z gorącego powietrza suszarki. Wtedy możesz mięso zdjąć z tacek i przełożyć do papierowych torebek lub słoików. Przechowuj w suchym miejscu.

W zależności od modelu swoje suszarki możesz ustawić tylko czas lub czas i temperaturę (65 stopni).

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/07/beef-jerky-teriyaki.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/07/beef-jerky-teriyaki.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2020/07/beef-jerky-teriyaki.html

piątek, 17 lipca 2020

Gotowana szynka na kanapki

Staram się jak najczęściej robić domowe wędliny, bo wtedy mam świadomość tego co jem. Wybór wędlin, kiełbas i innych frykasów domowej roboty znajdziecie w zakładce wędliny i kiełbasy domowe. Niestety nie wszystkie przepisy tu trafiają, gdyż wędliny szybko znikają.
W tym poście pokaże jak zrobić szynkę gotowaną z szynkowaru. Przepis jest dość prosty, lecz wymaga czasu.
Potrzebujesz tez mieszanki przypraw wraz solą peklującą. Używam jej aby nie zatruć się jadem kiełbasianym. To ważne! W tak małej ilości nie jej wcale szkodliwa!
Mieszankę którą przygotujesz starczy Ci na kilka przygotowań  wędliny. Taka przyprawę trzymam w szczelnie zamkniętym słoiczku i mam na dłużej. To bardzo dobre rozwiązanie!

Do przygotowania tej wędliny potrzebujesz szynkowar, jeśli jest on wykonany z aluminium musisz tez zaopatrzyć się w woreczki. Do szynkowaru ze stali nierdzewnej ich nie potrzebujesz. Przyda Ci się także termometr.

Mieszanka przypraw

4 czubate łyżki soli peklowej
4 czubate łyżki soli morskiej drobno mielonej
6 pokruszonych liści laurowych
1 czubata łyżka nasion kolendry
3 łyżki majeranku
1 łyżeczka czarnego pieprzu
1 czubata łyżka suszonego czosnku niedźwiedziego
1 czubata łyżka papryki słodkiej
1 łyżeczka pieprzu cayenne
 Wszystkie składniki mieszanki wymieszaj ze sobą i przechowu w zamkniętym słoiczku.

Gotowana szynka wieprzowa

1,5 kg szynki wieprzowej
3 łyżki mieszanki przypraw
3/4 szklanki lodowatej wody

Mięso umyj i osusz. Mięso podziel tak, aby 500 g mięsa zmielić (mięso z tłuszczem), a pozostały kilogram samo chude mięso zostaw pokrojone w kawałkach 3-4 centymetrowych.
Do miski włóż mięso w kawałkach i zmielone dodaj 4 płaskie łyżki mieszanki przypraw i wymieszaj za pomocą ręki lekko zgniatając mięso. W trzech turach dodawaj wodę i mieszaj mięso tak jak poprzednio przy dodaniu przypraw.
Do szynkowaru włóż wymieszane mięso, dokładniej ubij, włóż sprężynę i zamknij szynkowar. Tak przygotowany wsad włóż na 12 godzin do lodówki.
Przed gotowaniem włóż termometr do szynkowaru z góry. Jest tam specjalna dziurka na termometr.
Na drugi dzień wkładamy do garnka zalewamy wodą do 3/4 wysokości szynkowaru i parzymy do momentu kiedy środek wędliny osiągnie 68 stopni.
Po tym czasie szynkowar pozostawiamy do ostygnięcia we wodzie. A następnie wkładamy go do lodówki na kilka godzin (6-8h) by wędlina całkowicie ostygła. 
Wyciągnięcie może być trudne, ale wystarczy kilka razy odkroić nożem od ścianek szynkowaru. Można tez wyciągnąć wędlinę z lodówki godzinę przed jej wyciągnięciem z szynkowaru. 
Po tym czasie możemy cieszyć się wspaniałym smakiem domowej gotowanej szynki.





poniedziałek, 6 lipca 2020

Biszkoptowe babeczki z owocami

Babeczki to alternatywa podania słodkości zamiast tortu. Możesz je zrobić z takim samym kremem jaki używasz do przekładania tortu i tak samo udekorować.
Te babeczki przygotowałam na klasycznym jasnych biszkopcie pieczonym w papilotkach. Krem jest na bazie śmietanki i mascarpone. słodkie babeczki i kwaskowe owoce idealnie się równoważą.
To też bardzo fajna propozycja na rodzinne imprezy, spotkania czy słodkie stoły dla dzieciaków.

105 g mąki pszennej tortowej
4 jajka roz. M
105 g drobnego cukru białego

W misie miksera umieść jajka oraz cukier. Ubijaj na szybszych obrotach aż do uzyskania puszystej jajecznej masy. kiedy to osiągniesz wyłącz robota.
Mąkę przesiej przez sito. Blachę do muffinek wyłóż papilotkami (dzięki czemu po upieczeniu swobodnie wyjmiesz upieczone bazy pod babeczki).
Piekarnik nastaw na 160o góra dół bez termoobiegu.
Przesianą mąkę dodaj na dwa razy do ubitej masy jajecznej i wymieszaj delikatnie za pomocą szpatułki. Najpierw dodaj jedną część mąki i wymieszaj, a potem drugą część.
Tak przygotowane ciasto nałóż do papilotek  max do 3/4 wysokości foremek.
Piecz w nagrzanym piekarniku 15-20 minut do suchego paptyczka.
Odstaw do ostygnięcia.
W tym czasie przygotuj krem.

Klasyczny krem śmietankowy z mascarpone

250 g mascarpone
200 g śmietanki 30%
2 łyżki cukru pudru


Przed dodaniem mascarpone do ubitej śmietany warto ser chwilkę zmiksować. Zapobiegnie to powstawaniu grudek.

Śmietanę ubij na sztywno, dodaj mascarpone cały czas ubijać aby masa dokładnie się połączyła, a na koniec dodaj cukier puder i jeszcze miksuj około minuty. Tak przygotowany krem przełóż do rekawa cukierniczego.
Wyciskaj krem na babeczki za pomocą odpowiedniej tylki aby uzyskać pożądany wzór. Udekoruj babeczki owocami.