środa, 10 marca 2021

Czekoladowa monoporcja z płynnym środkiem

 Monoporcje to świetna alternatywa dla tradycyjnego ciasta. Można dać się ponieść fantazji, łączenie smaków to świetna zabawa. Eksperymentować można do woli. Ten pracochłonny deser wart jest każdego zachodu. A gwarantuje, że wzbudzi zachwyt w każdym łasuchu.

Nie ukrywam monoporcja to dużo pracy. Zwykle zajmuje do 2 dni, jeśli chcemy zrobić to dobrze. A efekt ma być olśniewający, no i smaczny.

Ważne jest także użycie dobrej jakości składników. W tej monoporcji głównym bohaterem jest czekolada rubinowa. Polecam Callebaut, belgijska czekoladę o doskonałych właściwościach, płynność czekolady jest genialna.  Na opakowaniach czekolady Callebaut jest wszystko dokładnie opisane, od składy po opis do jakiej temperatury można daną czekoladę podgrzewać! To ważne aby jej nie przegrzać, bo straci płynność.

Taki deser to doskonała propozycja na liczne okoliczności rodzinne, wystawne kolacje czy spotkania z przyjaciółmi.

Mus śmietanowy ruby


300 ml śmietany 36 %
200 g czekolady Callebaut Ruby

Czekoladę należy rozpuścić w kąpieli wodnej i ostudzić. Ma mieć płynną konsystencję. Dobrze schłodzoną śmietanę należy ubić na sztywno, po czym dodawać czekoladę w trzech turach. Po każdym dodaniu czekolady wymieszać mus za pomocą rózgi. Mieszać dokładnie tak aby masa dobrze się połączyła.


Mus malinowy ruby

40 g żelki malinowej
150 g musu śmietanowego ruby

Do musu śmietanowego dodaj żelkę malinową* i dobrze wymieszaj. Krem przełóż do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką.
 
*Żelka powinna być przestudzona, ale nie zastygnięta.

Żelka malinowa

100 g mrożonych malin
12 g cukru
2 g żelatyny (1 listek)

Żelatynę należy namoczyć w zimnej wodzie. W małym rondelku zagotować maliny wraz cukrem, należy gotować je przez 5 minut od czasu do czasu mieszając. Po tym czasie maliny trzeba przetrzeć przez drobne sitko. Do przetartych, ale jeszcze ciepłych malin dodać namoczoną żelatynę i dobrze wymieszać. Przestudzić i przełożyć do rękawa cukierniczego.


Marakuja curd

170 ml pulpy z owoców marakui
150 g białego cukru
2 jaja roz. M
30 g żółtka
2 ½ łyżki soku z cytryny
110 g masła
20 g maki ziemniaczanej +50ml wody

Całe jajka należy wybić do rondelka, dodać żółtka oraz cukier. Za pomocą rózgi dobrze wymieszać i podgrzewać na małym ogniu ciągle mieszając aż cukier się rozpuści. Teraz należy dodać pulpę i sok z cytryny i dokładnie wymieszać, po czym dodać masło. Cały czas mieszając rózgą. Kiedy masa zacznie powoli się gotować dodajemy mąkę ziemniaczaną wymieszaną z wodą. Mieszamy rózgą aż krem zacznie gęstnieć (trzeba mieszać cały czas aby krem się nie przypalił). Gotujemy jeszcze 3 minuty, po czym zdejmujemy z ognia i studzimy.

Tabliczka czekolady

250 g czekolady Callebaut Ruby
liofilizowane borówki
crispypearl’s Ruby Mona Lisa

Czekoladę zatemperuj, wybierz odpowiednią okrągłą formę. Tabliczka powinna rozmiarem odpowiadać deserowi/monoporcji. Do pustej jeszcze formy pokrusz liofilizowane borówki oraz dodaj crispy pearl’s Ruby Mona Lisa. Delikatnie zalej zatemperowaną czekoladą, postukaj forma o blat – dzięki czemu czekolada dotrze w najmniejsze zakamarki. Jeśli trzeba uzupełnij formę czekoladą. Odstaw w chłodne miejsce aby czekolada zastygła.


Składanie deseru:

Do silikonowej formy do połowy objętości wyciśnij krem malinowy ruby, teraz wyciśnij warstwę żelki malinowej i do końca uzupełnij musem malinowym. Monoporcje w formie odpowiednio zabezpiecz folią spożywczą i zamroź.Około 6h, jednak lepiej zostawić na całą noc.

Kiedy monoporcja będzie gotowa, wyjmij zamrożoną z formy. W zależności od formy (moja jest z dziurką w środku jak „kieliszek”) uzupełnij środek curdem marakuja. Brzegi spryskaj białym velvetem w sprayu. Na górze deseru połóż przygotowaną wcześniej tabliczkę czekolady. Udekoruj pokruszonymi bezikami i cukrowymi serduszkami.

Deser podawaj po około 40-60 minutach od wyjęcia z zamrażalnika. Gotowy i udekorowany deser można śmiało przechowywać w lodówce po wyjęciu z zamrażalnika.


https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/03/czekoladowa-monoporcja-z-pynnym-srodkiem.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/03/czekoladowa-monoporcja-z-pynnym-srodkiem.html


wtorek, 9 marca 2021

Chleb pszenny z pełnym ziarnem

 Jestem fanką wypiekania domowych chlebów. Nie na wszystkie publikuję przepisy, bo nie zawsze wychodzą tak pięknie jakbym chciała. Jednak staram się doskonalić swój warsztat. 

Najważniejsze jest użycie odpowiedniej mąki. Na pewno wiecie, że chlebowa mąka jest najlepsza! a używam mąki TOTA. Wypróbowałam ich wszystkie mąki, odpowiada mi ich struktura, jakość jak i cena. 

Teraz "w czasie pandemii" robienie i wypiekanie chleba stało się modne. Co bardzo cieszy, bo robiąc samemu chleb wiemy co używamy. Możemy dodawać ulubione dodatki tj. orzechy, ziarna czy suszone owoce. To wspaniałe móc zrobić sobie jak i dla całej rodziny pysznie chrupiący chleb. Do czego zachęcam każdego.

Na początek przygody z wypiekaniem polecam chleb na drożdżach. To prosty wypiek z którym poradzi sobie każdy.


Chleb pszenny z pełnym ziarnem

600 g mąki pszennej chlebowej typ 750
215 g mąki pszennej pełnoziarnistej
20 g soli
1 łyżeczka cukru
12 g suchych drożdży
500 ml ciepłej wody
 
Drożdże wsyp do porcelanowej miseczki, dodaj cukier i zalej 100 ml wody, wymieszaj rózgą. Teraz dodaj 50 g mąki pszennej i ponownie wymieszaj. Odstaw aż zaczyn podwoi swoją objętość. 

Do misy robota wsyp pozostałe suche składniki, dodaj podwojony zaczyn oraz ciepłą wodę. Wyrabiaj na najniższych obrotach przez 3 minuty, po czym zwiększ obroty o max 2 stopnie i wyrabiaj ciasto do dokładnego połączenia się składników około 7-9 minut. Tak przygotowane ciasto przykryj czystą bawełniana ściereczką i odstaw na 2 godziny do wyrośnięcia.

Po tym czasie ciasto na chleb wyjmij z misy robota i lekko ugniatając uformuj kulę, obtocz z każdej ze stron w mące. Tak przygotowany chleb włóż do podsypanego mąką gara*. Jeśli chcesz natnij skalpelem wzór na wierzchu chleb. Ponownie przykryj ściereczką aby chleb podrósł do czasu aż piekarnik się nagrzeje.
Piekarnik nastaw na 160o góra dół.  
Chleb piecz 50-65 minut do suchego patyczka. Po upieczeniu chleb od razu wyjmij z piekarnika. Dopiero po ostygnięciu wyjmij go z gara. Jeśli będziesz próbować go wyjąć jak jest ciepły może pęknąć lub przy próbie wyjęcia mogą nastąpić wgniecenia.

*Im mniejszy garnek tym chleb będzie wyższy. 

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/03/chleb-pszenny-z-penym-ziarnem.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/03/chleb-pszenny-z-penym-ziarnem.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/03/chleb-pszenny-z-penym-ziarnem.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/03/chleb-pszenny-z-penym-ziarnem.html




środa, 24 lutego 2021

Cytrusy w miodzie

 Teraz jest czas na cytrusy! Korzystaj, rób je na później, aby wykorzystać ich potencjał. Ja już zrobiłam skórkę kandyzowaną w syropie, bez syropu, marmolady, smoothie. Jest tyle możliwości. 

Jedną z tych jest zamknięcie cytrusów w słoiku z płynnym miodem. Takie plasterki cytrusów to doskonała alternatywa dla tradycyjnej cytryny, którą dodajemy do herbaty. Miód po jakimś czasie robi się bardziej rzadki, soki z cytrusów przenikają do niego i tworzy się syrop owocowo miodowy. Takim syropem również można słodzić!

Do takiego cytrusowego słoiczka potrzebujesz miksu cytrusów. U mnie to cytron, pomarańcze i cytryny. Wybieram bio owoce, wtedy mam pewność, że skórka jest jadalna. A to ważne!

Takie plasterki w miodzie możesz użyć nie tylko do herbaty, ale także do smoothie. To genialny pomysł, aby nadać koktajlom cytrusową nutkę.

Polecam przygotować dwa mniejsze słoiczki. Zamknięcie plasterków owoców w mniejszych słoiczkach to fajny sposób na jadalne prezenty. 

Pamiętaj aby słoiki były wyparzone i wysuszone!


1 cytryna
1 pomarańcza
1 cytron
400 ml miodu wielokwiatowego
 
Owoce wyszoruj, sparz gorącą woda i wysusz. Odkrój "dupki" owoców i pokrój cytrusy na cienkie plasterki. Umieść je w słoiczkach do 3/4 ich wysokości. 
Plasterki owoców zalej płynnym miodem. Jeśli jest skrystalizowany podgrzej delikatnie, ale uważaj aby nie wrzał - straci swoje właściwości.
Słoiczki zakręć. Plasterki będą migrować do góry słoika. Będzie się wydawać, że jest mało miodu. To nieprawda, jest w sam raz. Przez kilka dni, raz na dobę odgazuj słoiczki. Po około 3 lub 4 tygodniach cytrusy będą gotowe. Plasterki będą miękkie, a syrop owocowo miodowy bardziej rzadki. Idealne do spożycia!

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/cytrusy-w-miodzie.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/cytrusy-w-miodzie.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/cytrusy-w-miodzie.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/cytrusy-w-miodzie.html


 
 



wtorek, 23 lutego 2021

Kruche ciasteczka z masłem orzechowym

Najlepsze kruche ciasteczka z masłem orzechowym i gorzką czekoladą. Tak pyszne, że znikają w mig. Do tego są łatwe i szybkie w przygotowaniu. 

Do ciasteczek możesz wykorzystać takie masło orzechowe jak lubisz. Nie ma znaczenia czy jest to gładkie masło czy z kawałkami orzechami. Osobiście lubię z kawałkami, bo ciasteczka fajnie chrupią.

Za tymi ciasteczkami będzie szaleć cała rodzina, a znajomi jeśli ich poczęstujesz będą chcieć więcej. Obiecuję!

Porcja to 15-20 ciasteczek.


100 g miękkiego masła
120 g masła orzechowego crunchy
150 cukru trzcinowego
1 jajo roz. L
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
180 g maki pszennej typ 450
2/3 łyżeczki sody oczyszczonej
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/5 łyżeczki soli
75 g dropsów czekoladowych
 
Masło, masło orzechowe i cukier trzcinowy umieść w misie robota i utrzyj. Masa powinna robić się coraz jaśniejsza, gdy tak się stanie dodaj jajko i ekstrakt waniliowy. Dalej ucieraj aż masa całkowicie się połączy.
W osobnej misce wymieszaj mąkę pszenną, sodę i proszek do pieczenia. 
Zatrzymaj robota i dodaj wymieszaną mąkę z dodatkami. Ponownie włącz robota, mieszaj masę do całkowitego połączenia się składników, po czym dodaj kropelki/dropsy czekolady. Wymieszaj masę ciasteczkową ponownie. 
Piekarnik nastaw na 175 stopni góra dół.
Blachę wyłóż papierem do pieczenia. Z masy ciasteczkowej przygotuj kulki ciasta wielkości dwóch orzechów włoskich i lekko spłaszcz dwoma palcami. Tak przygotowane ciasteczka umieść na blasze. Piecz około 15-17 minut w nagrzanym piekarniku.
Po upieczeniu ciasteczka będą miękkie, ale kiedy ostygną będą bardziej twarde i gotowe do spożycia. 

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/kruche-ciasteczka-z-masem-orzechowym.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/kruche-ciasteczka-z-masem-orzechowym.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/kruche-ciasteczka-z-masem-orzechowym.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/kruche-ciasteczka-z-masem-orzechowym.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/kruche-ciasteczka-z-masem-orzechowym.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/kruche-ciasteczka-z-masem-orzechowym.html





poniedziałek, 15 lutego 2021

Labneh - ser z jogurtu greckiego

 Labneh to najprostszy ser jaki można zrobić, choć nazywać go prawdziwym serem to też dużo powiedziane. To po prostu odsączony z serwatki jogurt grecki. Mieszkańcy Grecji nie znają "jogurtu greckiego", a labneh owszem. 

Uzyskanie labneh jest proste, wystarczy jogurt grecki i sól. Po kilku dniach odcedzania jest puszysty i kremowy. Idealny na przekąski w formie kulek marynowanych w oliwie. 

Oczywiście można bez żadnych dodatków smarować nim chleb już po 24 godzinach odcedzania!

Jak zrobić labneh?

800 g jogurtu greckiego
1 łyżeczka soli
metrowa gaza

Do miski przełóż oba jogurty i dodaj sól, dokładnie wymieszaj. Przygotuj miskę i durszlak. Ułóż durszlak na miskę, w niej będzie się zbierać serwatka. Durszlak wyłóż gazą, na nią przełóż dokładnie wymieszany jogurt z solą. Zbierz końce gazy i zwiąż je sznurkiem lub zbierz gumką recepturką.

Tak przygotowany jogurt do odcedzania włóż do lodówki. Po 24 godzinach odcedzania otrzymasz kremowy serek do smarowania, po 3-5 dniach otrzymasz serek z którego zrobisz kulki marynowane w oliwie. 
Osobiście wolę tę drugą opcję. marynuję kulki labneh w oliwie i ziołach po czym smaruje nimi pieczywo. To fajna alternatywa dla tradycyjnego twarożku.

Jak zrobić kulki labneh w oliwie?

labneh otrzymany z przepisu wyżej
ulubione zioła ( u mnie zata'ar i chilli)
Oliwa i olej rzepakowy w proporcji 2:1

Na talerzyku wysyp ulubione zioła. W miseczce przygotuj sobie mieszankę oliwy z olejem. Z labneh uformuj kulki wielkości orzecha włoskiego. Od razu przygotuj tyle ile zmieści Ci się w słoiku*.
Po uformowaniu kulek obtaczaj je w ziołach i przekładaj od razu do słoika. Zalej przygotowaną oliwa z olejem, zakręć słoik i wstaw do lodówki. Kulki labneh sa gotowe już po 2 dniach marynowania. 
 
Taki sposób marynowania labneh to doskonały pomysł na zatrzymanie go dłużej, czyli konserwację. Labneh w oliwie może stać nawet do miesiąca w lodówce.

* W 350 ml słoiku mieście się aż 12 kulek labneh wielkości orzecha włoskiego.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/labneh-ser-z-jogurtu-greckiego.html


https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/labneh-ser-z-jogurtu-greckiego.html


https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/labneh-ser-z-jogurtu-greckiego.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/labneh-ser-z-jogurtu-greckiego.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/labneh-ser-z-jogurtu-greckiego.html

Inna propozycja podania. Ta kanapka powala smakami, koniecznie musisz spróbować!
Labneh, pomarańcze moro i szynka prosciutto!

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/labneh-ser-z-jogurtu-greckiego.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/labneh-ser-z-jogurtu-greckiego.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/labneh-ser-z-jogurtu-greckiego.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/labneh-ser-z-jogurtu-greckiego.html


piątek, 12 lutego 2021

Kruche lukrowane ciasteczka donuty

 Ciasteczka lukrowane to idealnie nadają się na jadalny prezent. Ręcznie robione ciasteczka, do tego lukrowane są najlepszym prezentem prosto z serca. 

Takie ciasteczka mogą przybrać kształt jaki tylko chcesz. I wcale nie potrzebujesz metalowych foremek, możesz zrobić swoja własną foremkę. Wystarczy narysować kształt na papierze i przenieść go na rozwałkowane ciasto. Jest z tym trochę pracy, ale wyobraź sobie jak zaskoczysz obdarowanego!

Lukrowanie ciasteczek to najlepsza zabawa w ich przygotowaniu. I tak naprawdę wymaga cierpliwości i precyzji. Z czasem gdy się w to wkręcisz będzie Ci to przychodzić z łatwością.

Mam dla Ciebie parę wskazówek co do lukru!

Lukier królewski to nic innego jak białko i cukier puder.
  • białko musi być w temperaturze pokojowej
  • używaj rózgi do mieszania lukru, dzięki czemu unikniesz grudek
  • pamiętaj przeciętne białko waży 30 g, jeśli masz większe jajo - białka będzie więcej i analogicznie trzeba użyć więcej cukru pudru
  • jeśli uważasz, że lukier jest zbyt gesty dodaj parę kropel gorącej wody lub soku z cytryny dla kwaśniejszego smaku,
  • barwniki w żelu mogą rozrzedzać lukier! Jest możliwość, że trzeba będzie dodać lukru. Wszystko zależy od tego jaka konsystencję lukru chcesz uzyskać!
  • barwniki w proszku należy rozpuścić w niewielkiej ilości wody - dzięki czemu unikniesz drobinek suchego barwnika. Suchy barwnik nigdy nie rozpuści się do końca, zawsze zostaje jakaś drobinka, a to źle wygląda!

 

 Ciasteczka:

125 g masła
125 g cukru pudru
1 jajko
250 g mąki pszennej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Masło wraz z cukrem ucieraj na gładką masę, dodaj jajko i dalej miksuj. Po czym dodaj mąkę i za pomocą haka wyrabiaj ciasto. Będzie ono konsystencji mokrego piachu. Przełóż je na stolnicę podsypując lekko mąką zagnieć kulę ciasta.
Następnie ciasto wałkuj na grubość około 5mm i wycinaj ciasteczka. Najpierw koło, potem dziurkę w nim. W ten sposób powstanie donut.

Piecz w nagrzanym piekarniku do 170 stopni ok. 12-15 minut. Kontroluj ciasteczka, sprawdź po 9 minutach jak sa upieczone i czy trzeba piec dalej. 
Pamiętaj każdy piekarnik jest inny, trzeba go wyczuć! 

Lukier królewski
 
1 białko
1 szklanka cukru pudru
ew. barwnik

Oba składniki wymieszaj ze sobą rózgą do ubijania do momentu aż się połączą, a masa nie będzie zawierała grudek. Lukier ma być gęsty. Można zrobić próbę i sprawdzić czy nie będzie się rozlewał na boki. Spróbuj tak zrobić patyczkiem lub wykałaczką. Jeśli pozostawiona kropka lukru nie rozlewa się na boki i zachowuje kształt, lukier jest gotowy.
Na koniec dodaj barwnik w takiej ilości jak intensywny kolor potrzebujesz.

No to do dzieła!
 
Moje donuty już są gotowe. Idealne na walentynkowy słodki prezent!

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/kruche-lukrowane-ciasteczka-donuty.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/kruche-lukrowane-ciasteczka-donuty.html

Kruche lukrowane ciasteczka donuty

Na insta czeka konkurs dla osób z Krakowa. Do wygrania pudełko słodkości.

Zapraszam!



czwartek, 11 lutego 2021

Czekoladowa tarta na spodzie oreo

 Ta tarta to połączenie wszystkich czterech smaków: gorzki, słony, słodki i kwaśny. To efektowny i elegancki deser, który jest bardzo łatwy w przygotowaniu. Lecz nieco pracochłonny. Poszczególne etapy wymagają schłodzenia, dlatego też ten deser wymaga trochę czasu.

Smakiem i wyglądem wynagradza włożony trud. Koniecznie musisz spróbować!


Spód tarty

Opakowanie ciasteczek Oreo

80 g masła w temperaturze pokojowej

Do malaksera należy pokruszyć ciasta oreo i zmiksować na pył, po czym dodać masło i ponownie zmiksować. Ma wyjść masa konsystencji mokrego piachu.Formę do tarty wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie ciasteczkami uformować spód tarty. Formę należy wstawić do lodówki/szokówki aby spód dobrze zastygł.


Marakuja curd

170 ml pulpy z owoców Marakui
150 g białego cukru
2 jaja roz. M
30 g żółtka
2 ½ łyżki soku z cytryny
110 g masła
20 g maki ziemniaczanej +50ml wody


Całe jajka należy wybić do rondelka, dodać żółtka oraz cukier. Za pomocą rózgi dobrze wymieszać i podgrzewać na małym ogniu ciągle mieszając aż cukier się rozpuści. Teraz należy dodać pulpę i sok z cytryny i dokładnie wymieszać, po czym dodać masło. Cały czas mieszając rózgą. Kiedy masa zacznie powoli się gotować dodajemy mąkę ziemniaczaną wymieszaną z wodą. Mieszamy rózgą aż krem zacznie gęstnieć (trzeba mieszać cały czas aby krem się nie przypalił). Gotujemy jeszcze 3 minuty, po czym zdejmujemy z ognia i studzimy.


Nadzienie tarty

100 g masła orzechowego crunchy
100 g marakuja curd
400 g śmietanki 36%
250 g czekolady Callebaut Ruby
4 g żelatyny w płatkach

Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie na 5 minut. Śmietankę podgrzać, a w podgrzanej rozpuścić czekoladę Callebaut Ruby. Wymieszać za pomocą rózgi. Do jeszcze ciepłej czekolady dodać żelatynę i dobrze wymieszać.

Wyjąć zastygnięty spód tarty, na nim rozsmarować masło orzechowe, a następnie marakuja curd. Ponownie włożyć do lodówki/szokówki.

Kiedy czekoladowa masa będzie ostudzona należy ja wylać na przygotowany wcześniej spód tarty. Po czym ponownie włożyć do lodówki/szokówki.

Udekorować wg uznania. U mnie kumkwaty, borówki amerykańskie, crispy pearl’s Ruby Mona Lisa.

 

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/czekoladowa-tarta-na-spodzie-oreo.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/czekoladowa-tarta-na-spodzie-oreo.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2021/02/czekoladowa-tarta-na-spodzie-oreo.html