poniedziałek, 11 lipca 2022

Placki a'la naleśniki z soczewicy

Placki z soczewicy, najłatwiejsze i szybkie w przygotowaniu. Placki jak naleśniki, bez glutenu, bez jajek i bez mleka. Pyszne, lekko orzechowe z dodatkami będą stanowić urozmaicenie domowych obiadów.

Soczewica to doskonałe źródło witamin, białka i węglowodanów, co więcej zawiera dużo błonnika. Warto ja dodać do codziennego jadłospisu.

Gwarantuje, że te placki zrewolucjonizują przygotowywanie posiłków dla rodziny, wystarczy spróbować.

400 g soczewicy czerwonej
woda
ew. sól
olej do smażenia (rzepakowy lub kokosowy)
 
Soczewicę wsyp do miski i zalej wodą maksymalnie 3 cm nad powierzchnią  soczewicy. Odstaw na co najmniej 3 godziny w chłodne miejsce.
Po tym czasie odcedź soczewice nie wylewając płynu. Zblenduj soczewicę dolewając odcedzony płyn w miarę potrzeby*. Na tym etapie możesz dodać sól.

Na niewielkiej ilości oleju smaż placki, cienkie jak naleśniki. Wystarczy, że wylejesz zblendowaną soczewicę na patelnię i delikatnie rozprowadzisz łyżką do pożądanej wielkości. U mnie wielkości średnich pancake's. Wysmaż tak, całą soczewicową masę.
Takie naleśniki możesz przechowywać z lodówce do 4 dni.
 
*jeśli masz mały malakser lub blender stojący warto to zrobić na 3-4 etapy, wtedy masa się lepiej zblenduje. Bedzie bardziej gładka i lepiej będzie się potem smażyć.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/07/placki-ala-nalesniki-z-soczewicy.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/07/placki-ala-nalesniki-z-soczewicy.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/07/placki-ala-nalesniki-z-soczewicy.html


poniedziałek, 4 lipca 2022

Ostra azjatycka sałatka z ogórków

Kto by pomyślał, że ogórki mogą być tak pyszne! Ta sałatka podbija blogową sferę instagrama. Jest tak prosta w wykonaniu, chrupiąca i pikantna, że aż żal aby jej nie spróbować.

Do przygotowania można wykorzystać zarówno ogórki gruntowe jak i szklarniowe, tzw. wężowe. Z tym, ze szklarniowe warto przekroić na 3 części.

Takie ogórki można przygotować na różne sposoby. Za pierwszym razem dałam tylko 1/2 łyżeczki oleju chilli i uważam, że trzeba dać znacznie więcej, by były ostra i smaczniejsze. Ale to już zależy od podniebienia i upodobań. Zrób tak jak Tobie smakuje!

400 g ogórków szklarniowych

3 łyżki octu ryżowego
1 1/2 łyżki sosu sojowego
1/2 łyżki oleju sezamowego
2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
2 łyżeczki cukru trzcinowego 
1 łyżeczka oleju chilli
5 kropli tabasco 
1 łyżka ziaren sezamu
2 łyżki soli
 
Ogórki umyj, odkrój końcówki z dwóch stron. Ogórka ułóż między dwoma pałeczkami, nożem nacinaj tak jakbyś kroił/a ogórka w plasterki. Kiedy tak pokroisz całego ogórka, odwróć go nacięciami w dół. Teraz ogórka pokrój w plasterki na ukos. Postępuj tak ze wszystkimi ogórkami.
Dzięki czemu uzyskasz naciętego ogórka, jednak będzie on w całości, a marynata dojdzie do każdego miejsca. Pałeczki Ci w tym pomogą, bo nie przetniesz ogórka do końca.

Ogórki przełóż do miski, dodaj sól i wymieszaj ręką, delikatnie dociskając ogórki. Odstaw je na 15 minut. Po czym wlej zimną wodę, wymieszaj ręką aby wypłukać sól z ogórków. Powtórz czynność jeszcze raz.
Składniki marynaty wymieszaj razem i odstaw.
Do wypłukanych ogórków dodaj marynatę, wymieszaj i odstaw na 15minut, aby całość się przegryzła. Oczywiście można je jeść od razu po dodaniu marynaty. Ja jednak uważam, że lepsze są kiedy smaki się przegryzą.
Można je jeść same albo dodatek do dania.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/07/ostra-azjatycka-saatka-z-ogorkow.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/07/ostra-azjatycka-saatka-z-ogorkow.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/07/ostra-azjatycka-saatka-z-ogorkow.html


 

czwartek, 16 czerwca 2022

Miodowe kosmetyki cz.II błyszczk do ust

No i mamy to! Przetestowany, domowy miodowy błyszczyk do ust.
Wszystkie produkty do kupienia w @pysznoglowka_krakow można powiedzieć, że błyszczyk idealnie trafia w nazwę sklepu Bee Balm 🐝
Przygotowałam dwie wersje błyszczyku na bazie oleju kokosowego i oliwy extra vergine.

Co potrzeba aby zrobić w domu błyszczyk, który sprawi aby Nasz usta były pięknie błyszczące? Przeczytaj receptury poniżej!

🫒 Błyszczyk na bazie oliwy extra vergine 🫒

📍 baza wosku z miodem w proporcjach 3:1, czyli 30g wosku i 10 g miodu
📍 1,5 łyżki oliwy extra vergine
📍 eteryczny olejek naturalny cytrusowy, np. grejfrutowy
📍 zdezynfekowany pojemniczek 10 ml

Powyższe proporcje wystarcza na przygotowanie co najmniej dwóch pojemniczków o pojemności 10 ml.
Bazę do przygotowania błyszczyku podgrzewam i przelewam przez drobne sito dwa razy, aby pozbyć się grudek.
Uwaga! Baza szybko zastyga, więc trzeba pomóc sobie szpatułką lub małą łyżeczką, aby mikstura przeleciała przez sitko. Sitko umieszczam nad małym porcelanowym pojemniczkiem.
Następnie w 3 turach dodaję do bazy oliwę. Po każdym dodaniu oliwy wstępnie mieszam miksturę, podgrzewam 5 sekund w mikrofali i znów mieszam, energicznie aby mikstura się połączyła. Po ostatnim dodaniu i wymieszaniu oliwy, dodaję 5 kropel naturalnego olejku grejfrutowego i znów mieszam. Gotowy błyszczyk przelewam do przygotowanego wcześniej pojemniczka i chowam na noc do lodówki. Na drugi dzień błyszczyk gotowy.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/07/miodowe-kosmetyki-czi-byszczk-do-ust.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/07/miodowe-kosmetyki-czi-byszczk-do-ust.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/07/miodowe-kosmetyki-czi-byszczk-do-ust.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/07/miodowe-kosmetyki-czi-byszczk-do-ust.html


 
https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/07/miodowe-kosmetyki-czi-byszczk-do-ust.html

wtorek, 14 czerwca 2022

Miodowe kosmetyki cz.I peeling do ust

Domowe miodowe kosmetyki, teraz możesz zrobić w domu. To naprawdę proste.
Będzie słodko i pysznie, a Nasze usta odżywione i błyszczące!

Ostatnio pokazywałam Jak zebrać wosk z plastra miodu, możecie zobaczyć to w mojej rolce na Insta 😉 Jest to banalny i domowy sposób, gdyż nie mam specjalnego grzebienia do zbierania wosku. Pamiętajmy, każdy sposób jest dobry jeśli spełnia swoją rolę.

Kiedy już zebrałam wosk z minimalną ilością miodu, mniej więcej w proporcji 3:1. Lekko go podgrzewam w mikrofali, pamiętając o jego nieprzegrzaniu! Tak przygotowaną miksturę przelewam przez drobne sito.
Na tym etapie możemy zakończyć produkcję miodowej bazy idealnej do peelingu ust.
Tak przygotowaną miksturę przelewam do małych pojemniczków i odstawiam na noc do lodówki. Nasza miodowa baza będzie miała maleńkie drobinki, które nie rozpuściły się w trakcie podgrzewania co spełni funkcję oczyszczenia i złuszczenia martwego naskórka, a także nawilży Nasze usta!
😍 Daje słowo to działa, już wypróbowałam 😍

Co potrzebujemy do zrobienia peelingu?
Pamiętajmy o proporcjach wosku:miodu np. 30g:10g, czyli 3:1
Pamiętajmy, aby nie przegrzać mikstury! Wystarczy delikatnie podgrzewać co kilka sekund i mieszać przed ponownym podgrzaniem. Miksturę umieścić w pojemniczku, a na usta nakładać palcem.


https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/06/miodowe-kosmetyki-czi-peeling-do-ust.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/06/miodowe-kosmetyki-czi-peeling-do-ust.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/06/miodowe-kosmetyki-czi-peeling-do-ust.html


sobota, 14 maja 2022

Chłodnik z kalafiora z kwaśną śmietaną

Powoli wchodzimy w cieplejszy klimat, a więc w tym czasie wolimy bardziej chłodne potrawy. Jedna z takich jest właśnie chłodnik. Ta zimna zupa ma wiele twarzy. Można ją zrobić zarówno z warzyw, jak i owoców.

Osobiście wolę te wytrawne, na warzywach. Intensywne, gęste z nutką pikanterii. Prawie jak zupa krem, tylko na zimno. 


Chłodnik z kalafiora 4 porcje

500 g mrożonego kalafiora
200 g ziemniaków
1 liść laurowy 
3 ziela angielskie
2 kulki czarnego pieprzu
sól 
100 ml śmietany 18%
100 ml jogurtu naturalnego

Ziemniaki obierz, pokrój w kostkę. Do garnka włóż kalafiora, ziemniaki i przyprawy. Lekko posól i zalej wodą, tak aby warzywa były nią pokryte. Całość gotuj do miękkości, po czym wyjmij ziele angielskie i liście laurowe. Odstaw do ostudzenia, po czym dodaj jogurt i śmietanę. Całość zblenduj, tak aby chłodnik miał gładką konsystencję.
Podawaj schłodzony, polany ulubionym olejem tłoczonym na zimno i udekorowany ulubionymi ziołami. Na moim talerzu znajdziesz nasturcja, szczawik trójkątny, bratki, stokrotki, ogórecznik i musztardowiec.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/05/chodnik-z-kalafiora-z-kwasna-smietana.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/05/chodnik-z-kalafiora-z-kwasna-smietana.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/05/chodnik-z-kalafiora-z-kwasna-smietana.html



piątek, 13 maja 2022

Sałatka z młodych liści z pieczoną dynią

Wszyscy wiemy, ze warzywa czy owoce są najlepsze kiedy występują w sezonie, w którym rosną. Niekiedy jednak nie można oprzeć się swoim zachciankom i wtedy właśnie je spełniamy. 

Nic nie można odjąć warzywom czy owocom poza sezonem, wiadomo większość jest dostępna przez cały rok. Tak jest właśnie z dyniami. W sezonie jest ich pełno, najróżniejsze odmiany, dostępne na każdym straganie. Kolorowe, o różnych kształtach.

 

Sałatka inspirowana pozycją z książki "Z miłości do smaku", autorem jest David Gaboriaud.

Moja sałatka to propozycja ciepłej przystawki. Idealna na cieplejsze dni czy wieczory. Przepis wystarczy na 2 porcje.

1/2 dyni piżmowej
2 łyżki oliwy z oliwek
gałązka rozmarynu 
sól morska
ser kozi dojrzewający ok. 50 g
1/2 opakowania młodych liści botwinki/szpinaku
1/2 puszki ciecierzycy
papryka wędzona 
kmin rzymski
suszony tymianek
 
 
Dressing:
4 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki soku z pomarańczy 
1/2 łyżeczki soku z cytryny
1/4 łyżeczki nasion kolendry
sól
pieprz czarny
 
Piekarnik rozgrzej do 180 stopni. Dynię oczyść, pokrój w plastry, ułóż na blasze. Polej oliwą, posól i posyp porwanym w dłoniach rozmarynem. Piecz do miękkości, ok 20 minut. 

Nasiona kolendry wraz z solą i odrobiną pieprzu rozetrzyj w moździerzu.Wszystkie składniki dressingu wymieszaj razem. Polej sałatkę tuż przed podaniem.
Ciecierzycę odsącz z wody na sitku. Przełóż do miski i dodaj przyprawy: po odrobinie suszonego tymianku, kminu rzymskiego, soli i papryki wędzonej. Na patelni rozgrzej łyżkę oliwy i obsmaż aż ciecierzyca delikatnie zbrązowieje.
 
Na talerzu ułóż młode liście, na nich upieczoną, jeszcze ciepłą dynię, dodaj ciecierzycę, pokrusz ser kozi i polej dressingiem. I gotowe.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/05/saatka-z-modych-lisci-z-pieczona-dynia.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/05/saatka-z-modych-lisci-z-pieczona-dynia.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/05/saatka-z-modych-lisci-z-pieczona-dynia.html




 

czwartek, 12 maja 2022

Kalafior w curry

 Kuchnia wegetariańska jest teraz bardzo popularna. Można powiedzieć, że ma swoje 5 minut - choć trwa to już znacznie dłużej. 

Kuchnia na bazie roślin, warzyw jest smaczna i pożywna, a także jest zdrowa. Doskonale odnajduje się w różnych dietach. Myślę, że śmiało można powiedzieć to kuchnia jutra. Mimo, że znana już od jakiegoś czasu jest na nowo odkrywana. 

Najbardziej znaną osobą, która pokazała że można smacznie i roślinnie gotować jest Marta Dymek z Jadłonomii. Jej książki podbiły serca wielu Polek i Polaków. Sama mam w swojej kolekcji dwie pozycje, do których sięgam z chęcią i ciekawością, szukając pomysłów i rozwiązań.

Moja propozycja z kuchni roślinnej to pyszne, lekko pikantne danie, a mianowicie kalafior w curry. Miękki, a zarazem jędrny kalafior z chrupiącymi płatkami migdałów w pysznie kremowym żółtym sosie.

 

Przepis na 3-4 porcje:

1 kg kalafiora (świeży lub mrożony) 
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka zielonej pasty curry 
1 czubata łyżeczka kurkumy
1 puszka mleka kokosowego
2 czubate łyżki musu kokosowego
kilka kropel tabasco
3 łyżki oleju kokosowego 
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
4 łyżki wody

Kalafiora ugotuj w lekko osolonej wodzie, tak aby był jędrny. Cebulę pokrój w piórka, czosnek w plasterki. W rondlu lub głębokiej patelni rozgrzej 3 łyżki oleju, dodaj cebulę i smaż przez minutę. Po czym dodaj czosnek i pastę curry, przemieszaj, dodaj kurkumę i smaż 2 minuty. Następnie dodaj mleczko kokosowe oraz mus kokosowy. Wymieszaj wszystko razem, dopraw solą i tabasco.
Z mąki ziemniaczanej i wody, zrób zawiesinę i dodaj do sosu curry, gotuj 2-3 minuty. 
Teraz dodaj różyczki kalafiora, delikatnie wymieszaj i gotuj jeszcze 2 minuty.

Podawaj gorące z prażonymi płatkami migdałów.

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/05/kalafior-w-curry.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/05/kalafior-w-curry.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/05/kalafior-w-curry.html

https://swiat-na-widelcu.blogspot.com/2022/05/kalafior-w-curry.html